Olimpia Elbląg wygrała 2:0 z rezerwami Jagielloni Białystok i udowodniła, że będzie walczyć o powrót do II ligi. GKS Wikielec zremisował 1:1 z Bronią Radom, a trzecioligowy beniaminek Znicz Biała Piska przegrał 0:4 z ŁKS Łomża.
Olimpia Elbląg – Jagiellonia II Białystok 2:0 (2:0)
1:0 – Wierzba (8), 2:0 – Czernis (15)
Wystarczył tydzień, by nastroje w elbląskiej Olimpii zmieniły się diametralnie. Po remisie i porażce na inaugurację ligi mogły pojawić się pełne obaw pytania o losy elblążan w tym sezonie, ale ligowa wygrana z Ząbkowią Ząbki, awans w Wojewódzkim Pucharze Polski po wyeliminowaniu DKS Dobre Miasto oraz pokonanie 2:0 rezerw Jagiellonii Białystok w odstępie zaledwie kilku dniu są sygnałem, że podopieczni trenera Damiana Jarzembowskiego dochodzą do formy.
Elblążanie udowodnili, że mają w tym sezonie jakościowy zespół, a prawdziwym liderem drużyny jest kapitan Dawid Wierzba. Obrońca szybko otworzył wynik, udowadniając, że o jego umiejętności ofensywne i grę głową można opierać rozegranie stałych fragmentów gry pod bramką rywali. W 8. minucie piłkę w pole karne zacentrował Maciej Kołoczek, a Wierzba umiejętnie ustawił się pomiędzy obrońcami z Białegostoku i pokonał Miłosza Piekutowskiego.
Jagiellonia II po stracie gola ruszyła do odrabiania strat i szybko zatrudniła do pracy Tymona Wojciechowskiego, który debiutował w wyjściowej jedenastce w meczu ligowym. 17-latek w pierwszej interwencji nie zdołał złapać piłki, ale ta szczęśliwie przeleciała nad jego głową i poprzeczką, spadając na górną część siatki. Drugi strzał rywali pewnie padł jego łupem, a trzeciego… nie było, bo zagrożenie zażegnała defensywa i Olimpia wyprowadziła groźną kontrę, zakończoną drugim trafieniem.
Piłkę przed własnym polem karnym przejął Marcin Czernis i to on napędził akcję. W pole karne po ziemi dośrodkował Oskar Kordykiewicz, wślizgiem interweniował obrońca Jagiellonii, ale zrobił to niefortunnie i Czernis bez problemu skierował piłkę do siatki. Pomocnik Olimpii wpisał się na listę strzelców w drugim meczu z rzędu.
Mocne otwarcie spotkania sprawiło, że w kolejnych minutach… emocji było mniej. Gospodarze, mając dwubramkowe prowadzenie nie forsowali tempa i pilnowali, by nie roztrwonić go jak w ostatnim występie przeciwko Ząbkowii, a goście nie bardzo mieli sposób, by ugrać coś w meczu.
Olimpia po dopisaniu kompletu punktów w dwóch kolejnych meczach pojedzie w roli faworyta na środowy pojedynek w Wikielcu. W roli trenera gości na stadion GKS wróci Damian Jarzembowski, a elblążanie spotkają kilku byłych kolegów w barwach gospodarzy.
Łukasz Szymański
Pozostałe wyniki 4. kolejki:
GKS Bełchatów – Legia II Warszawa 0:3, Widzew II Łódź – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 5:0, Ząbkowia Ząbki – Warta Sieradz 2:1, Mławianka Mława – Wisła II Płock 2:1, Wigry Suwałki – KS CK Troszyn 2:1, Lechia Tomaszów Mazowiecki – KS Wasilków 5:0.
Tabela
1. Łomża 12 1:54
2. Legia II 10 10:4
3. Ząbkovia 9 12:6
4. Lechia 7 10:6
5. Olimpia 7 7:6
6. Wisła II 6 8:5
7. Warta 6 7:4
8. Widzew II 6 12:10
9. Wigry 6 6:6
10. Świt 6 6:8
11. Bełchatów 5 9:11
12. Wikielec 4 6:7
13. Jagiellonia II 4 5:6
14. Mławianka 4 6:12
15. Broń 3 7:9
16. Troszyn 3 6:8
17. Wasilków 3 2:11
18. Znicz 1 4:13
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze