Reklama

W najbliższy weekend na elbląskiej scenie
 Skrzypek na dachu

12/02/2013 09:29

Poruszane w sztuce problemy, takie jak przywiązanie do tradycji, borykanie się z biedą, z pracodawcami, relacje rodziców z dziećmi, poszukiwanie swego miejsca na ziemi, pragnienie miłości i szczęścia są takie same w każdej szerokości geograficznej, bez względu na kulturę czy religię danego kraju.

W najbliższy weekend na Dużej Scenie elbląskiego Teatru im. A. Sewruka znów będzie można obejrzeć "Skrzypka na dachu" w reż. Artura Hofmana. Spektakl ten zaprezentowany zostanie w piątek (15 lutego) godz. 18 oraz w sobotę i niedzielę (16-17 lutego) o godz. 17.

"Skrzypek na dachu" to spektakl, który z jednej strony przybliża nam żydowskie tradycje i kulturę, opowiada historię pełną bliskich nam problemów, a z drugiej strony skłania do refleksji, do chwili zadumy.

Sztuka mówi nam o tym, że tradycja jest oczywiście ważna, ale to ona powinna być dla ludzi, a nie ludzie dla tradycji. Żadne zwyczaje, tradycje, kultura, język czy religia nie powinny być ważniejsze od szczęścia naszych dzieci, naszych najbliższych.

"Skrzypek na dachu" jest metaforą ludzkiego losu, bo przecież każdy z nas balansuje gdzieś tam na krawędzi. Tak jak Tewje ciągnie swój wózek mleczarza, tak każdy z nas ciągnie swój własny wózek, pełen trosk, zmartwień i problemów dnia codziennego.


"Skrzypek na dachu" to roztańczony i pełen wzruszających pieśni musical, opowiadający historię żydowskiego mleczarza Tewjego, którego zrzędliwa, acz kochająca żona obdarowała pięcioma córkami. Rodzina wiedzie ubogie życie w małej Anatewce w carskiej Rosji, do której nieubłaganie zaczyna wkraczać tak zwana wielka historia, przynosząc kolejne represje wobec żydowskich obywateli.
jago

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama