Od co najmniej pięciu miesięcy dynamika wzrostu cen sukcesywnie idzie w górę. Niektórzy eksperci przewidują też, że przed Bożym Narodzeniem wzrosty cen sięgną nawet 6-7 proc. rdr. i to będzie kolejny szok dla konsumentów.
Eksperci rynkowi przewidują, że po wakacjach codzienne zakupy zdrożeją rok do roku o ok. 5 proc. Argumentują to m.in. wzrostem inflacji, cen gazu i energii elektrycznej, a także poprawą sytuacji finansowej Polaków. Mówią też o tym, że w jakimś stopniu wyhamuje wojna cenowa sieci handlowych, bo Polacy są nią już zmęczeni. Musi więc pojawić się na rynku coś świeżego. A jeśli to się potwierdzi, drożyzna przestanie być stopowana. Niektórzy eksperci przewidują też, że przed Bożym Narodzeniem wzrosty cen sięgną nawet 6-7 proc. rdr. i to będzie kolejny szok dla konsumentów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!