Reklama

W Warszawie obradują panie. Ruszył Europejski Kongres Kobiet

16/09/2011 15:34

Dziś w Warszawie rozpoczął się III Europejski Kongres Kobiet. Elbląg i okolice reprezentuje tam grupa stu dwudziestu pań. Kongres Kobiet narodził się w 2009 roku i od początku za cel stawiał sobie zwrócenie uwagi na ogromny, choć nie doceniony udział kobiet w przemianach politycznych i ekonomicznych w kraju. O kongresie, równouprawnieniu i kobietach w polityce mówi Elżbieta Gelert, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu.

— Wybiera się pani na III Europejski Kongres Kobiet. Uczestniczyła pani we wcześniejszych kongresach, czy to będzie Pani debiut?

— Do Warszawy rzeczywiście pojadę po raz pierwszy. Jednak wcześniej brałam udział w kongresach organizowanych w Elblągu. Były dwa takie kongresy, w tej chwili również planowany jest kolejny. Zresztą zapraszam wszystkie kobiety na spotkanie, które odbędzie się 3 października.



— To jednak odbędzie się w Elblągu za jakiś czas. Wróćmy jednak na chwilę do Warszawy. Z jakimi odczuciami Pani tam jedzie? Czego się Pani spodziewa po tym kongresie?

— Przede wszystkim chcę poczuć tę wspólnotę kobiet. Tam spotkają się panie, które chcą coś zrobić, czy to w biznesie, czy w polityce, po prostu w swoim życiu zawodowym, sprawdzają się na różnych polach zawodowych. Myślę, że chciałabym poczuć tę atmosferę i zobaczyć, że tych kobiet jest naprawdę dużo.



— Czy kobietom potrzebne są tego typu spotkania?

— Myślę, że tak. Tak jak są grupy wsparcia w przypadku chorób, czy to osób zmagających się ze stwardnieniem rozsianym czy Alzheimerem, tak potrzebne jest takie stowarzyszenie wspierające kobiety same w sobie. Jeżeli ten ruch rozwinie się prawidłowo, to będzie dla kobiet duża szansa. Nie chodzi o feminizm, bo ja absolutnie nie jestem jakąś tam zagorzałą feministką i myślę, że bardzo dużo trzeba samemu pracować, żeby w życiu osiągnąć, a nie tylko bazować na innej płci. Myślę jednak, że wielu kobietom niezdecydowanym, nieśmiałym, którym w życiu różnie się powiodło, trzeba podać rękę i pokazać, jak być silnym. 



— Nie da się jednak ukryć, że kobietom w wielu dziedzinach, na przykład w polityce, trudniej jest się przebić niż mężczyznom. 

— Rzeczywiście i w polityce, ale i na przykład w sporcie, z tego co widzimy cały czas panuje dyskryminacja. Wynagrodzenie mężczyzn i kobiet pracujących na tych samych stanowiskach, w wielu zawodach, jest nadal nieproporcjonalne. W tej dziedzinie jest więc dużo do zrobienia.



— W trakcie kongresu kobiety będą zachęcały panie do wzięcia udziału w nadchodzących wyborach i oddania swoich głosów na kobiety.

— To rzeczywiście będzie jeden z wielu tematów, które zostaną podjęte na III Europejskim Kongresie Kobiet. Tylko ja zawsze powtarzam, że nie należy głosować na kogoś tylko dlatego, że jest kobietą. Inna sprawa, że nie wierzę, aby wśród tak dużej ilości kobiet, nie było pań, które akurat do polityki się nadają i na które można głosować.
Rozmawiała Natasza Jatczyńska

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=M9jLxKNl44g[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=XrGsnX8qOYY[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama