Po katastrofie samolotu prezydenckiego Polska zaczęła się zmieniać. Zrozumieliśmy, że dobro wspólne jest najważniejsze — mówi ksiądz kanonik Czesław Drężek, proboszcz parafii w Zielonce Pasłęckiej. — Gdy modlimy się we wspólnocie łatwej znosić ból i cierpienie — mówi ks. Czesław Drężek.
— Brakuje mi słów, by wyrazić co czuję. To straszne co się stało. Takie jednak były plany Opatrzności Bożej. Pamiętajmy, jako wierzący, że nasze życie nie kończy się tu na ziemi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!