Reklama

Walczymy o wyższe pensje

08/05/2011 08:35

Brakuje sprzętu, pracownicy pracują po 12 godzin. Są wykorzystywani przez właścicieli, którzy zmuszają ich do ciężkiej pracy. Przede wszystkim chodzi jednak o niskie pensje - mówi Elżbieta Fornalczyk, liderka pierwszego w Polsce strajku w hipermarkecie (w 2008 roku) w Tychach, organizatorka protestów przeciwko warunkom pracy w sklepach wielkopowierzchniowych.

Jeden z takich protestów odbył się w miniony piątek w Elblągu (więcej kliknij tu)

— Protestujecie przeciwko warunkom pracy w dużych sklepach. Dlaczego?
— Brakuje sprzętu, pracownicy pracują po 12 godzin. Są wykorzystywani przez właścicieli, którzy zmuszają ich do ciężkiej pracy. Przede wszystkim chodzi jednak o niskie pensje.

— Jak niskie?
— To zależy od marketu. Ja jako kasjer-sprzedawca mam pensję w wysokości 1751 złotych brutto. To wychodzi około 1100, 1200 złotych na rękę. Przy dzisiejszych cenach i ciągłych podwyżkach, takie pobory to nic.

— Gdzie dotąd odbyła się wasza akcja protestacyjna?
— W Tychach, w Olsztynie, Bydgoszczy, Lublinie. Protesty rozciągają się na całą Polskę.

— A przynoszą jakiś skutek?
— Myślę, że z czasem ta fala protestów da skutek. W tej chwili występujemy do klienta, żeby ulżył w pracy pracownikom. Prosimy klientów, by, gdy kasjerka zeskanuje towar, najpierw go spakowali, a później dopiero zapłacili. To daje chwilę wytchnienia kasjerom. Klienci bardzo chętnie nam pomagają.

— Od kiedy protestujecie?
— Od grudnia ubiegłego roku. Zaczęliśmy od postulatu, by sklepy w okresie świątecznym były krócej otwarte.

— I do kiedy będziecie protestować?
— Do skutku.

— To znaczy?
— Do czasu, gdy pracownicy będą mieli godziwe warunki pracy i płacy. Gdy będzie ich stać choćby na lepszą czekoladę dla dziecka ze sklepu, w którym pracują. Gdy będą szanowani i traktowani jak ludzie przez pracodawców.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama