Reklama

Walka do 45 minuty, później dramat. Start - Łączpol 21:33

05/10/2011 19:28

Piłkarki ręczne Startu Elbląg przegrały dzisiaj z Łączpolem Gdynia 21:33 (13:15). Przeczytaj, jak relacjonowaliśmy to spotkanie.

Pomysłu, a przede wszystkim sił do walki starczyło piłkarkom ręcznym Startu Elbląg w środowym meczu tylko na pierwsze 40 minut. Pod koniec pierwszej połowy Ania Frąckiewicz trafiła z drugiej linii i elblążanki nawet prowadziły 10:9, czym wzbudziły olbrzymi aplauz na trybunie.

Później, chociaż doping dla nich nie słabł było już tylko coraz gorzej. W ostatnich 15 minutach gospodynie zaledwie raz pokonały bramkarkę Łączpolu. A gdynianki błyskawicznie powiększały swoją przewagę.


— To, że mamy taką a nie inną sytuację kadrową nie tłumaczy naszej gry w ostatnim kwadransie — mówił po meczu trener elbląskich szczypiornistek Grzegorz Gościński. — Nie wymagam od młodych zawodniczek, które wychodzą na zmiany, czegoś czego nie umieją. Ale wymagam walki i zostawienia na parkiecie jak najwięcej zdrowia.


Dla Startu to czwarta porażka z rzędu w tym sezonie. W sobotę zagra w Lublinie z SPR.
AKT

Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo
[live]100[/live]

Start Elbląg — 
Łączpol Gdynia 
21:33 (13:15)
Start: Kordunowska, Kędzierska — Frąckiewicz 5, Szott, Sądej 5, Cekała 2, Janaczek 4, Szymańska 2, Aleksandrowicz 2, Maksymik 1

Najwięcej dla Łączpolu: Koniuszaniec 9, Mateescu 6, Kulwińska, Głowińska i Sulżycka po 4



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama