Reklama

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom władz Elbląga prywatne firmy zostają na elbląskiej krytej pływalni

25/06/2010 12:19

— To dobra decyzja Urzędu Miejskiego, bo ułatwi nam działalność — komentuje Marcin Trudnowski, właściciel Grupy Wodnej. — Według mnie nie ma nic złego w tym, że prywatne podmioty prowadzą działalność na obiektach miejskich. Nie widzę powodu do tego, aby pozbawiać je takiej możliwości.

Jesienią w związku z nieporozumieniami dotyczącymi podziału godzin korzystania z pływalni przy ul. Robotnicznej między prywatne szkoły, Urząd Miejski zdecydował, że od 1 stycznia naukę pływania w całości przejmie administrujący pływalnią Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Decyzja wywołała burzę. Właściciele szkół pływania przekonywali, że nie można zmieniać zasad w trakcie gry. Magistrat ugiął się pod tymi argumentami. Zapowiedziano jednak kategorycznie, że prywatne podmioty znikną z pływalni od nowego roku szkolnego

Nabór na zajęcia prowadzone przez MOSiR miał się rozpocząć wiosną. Nic takiego jednak się nie odbyło. Okazuje się, że zapowiadane zmiany były tylko czczymi pogróżkami i wszystko na basenie zostaje po staremu.


— Decyzja o nie zmienianiu zasad funkcjonowania - tak jak było to zapowiadane - wynika przede wszystkim z uwzględnienia prośby Grupy Wodnej, która w związku z podjęciem budowy krytej pływalni przy ul. Sadowej zwróciła się o przydzielenie godzin w celu zapewnienia funkcjonowania przedsiębiorstwa w trakcie realizacji inwestycji — wyjaśnia Joanna Urbaniak, rzeczniczka elbląskiego magistratu. — Od września na krytym basenie będą obowiązywały dotychczasowe zasady. Odbyły się konsultacje ze wszystkimi podmiotami prowadzącymi działalność i zgodnie z ich oczekiwaniami przydzielone zostały godziny i ustalono wspólnie harmonogram zajęć.
Prywatne podmioty prowadzące zajęcia na krytym basenie zostają i rozpoczęły nabór na przyszły rok szkolny.


— To dobra decyzja, bo ułatwi nam działalność — komentuje Marcin Trudnowski, właściciel Grupy Wodnej. — Według mnie nie ma nic złego w tym, że prywatne podmioty prowadzą działalność na obiektach miejskich. Nie widzę powodu do tego, aby pozbawiać je takiej możliwości. Oczywiście rozumiem z drugiej strony, że Urząd Miejski ma takie prawo.

Jedna firma na przetargu

Tymczasem 17 maja odbył się przetarg na zbycie działki przy ul. Sadowej, gdzie Grupa Wodna planuje uruchomienie nowego basenu. Firma ta jako jedyny oferent, który zgłosił się na licytację, wygrała przetarg za 404 tys. złotych.
Kiedy stanie basen przy ul. Sadowej nie wiadomo.
— Kompletujemy dokumentację inwestycji — wyjaśnia Trudnowski. — Planujemy, że od realizacja inwestycji potrwa rok. Oczywiście chcielibyśmy, aby zakończyła się jak najszybciej.
 Grupa Wodna chce zdobyć dofinansowanie na budowę basenu z pieniędzy unijnych.

mz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama