Reklama

Wiemy, ile będzie kosztowała naprawa fontanny na Starym Mieście

20/06/2017 13:51

Uszkodzona instalacja sanitarna oraz izolacja niecki i popękane kafle - to bilans strat wynikających ze zniszczenia fontanny posadzkowej na elbląskiej starówce. Znamy już koszty naprawy.

Fontanna posadzkowa została uszkodzona w piątek, 2 czerwca. Dzień wcześniej na placu rozstawiono scenę na festyn z okazji Dnia Dziecka. 25-letni kierowca półciężarówki mercedes wjechał na plac najprawdopodobniej po to, by zabrać stąd zdemontowane elementy sceny.

Niestety, konstrukcja fontanny nie wytrzymała ciężaru auta i zapadła się, poważnie niszcząc nie tylko kafle, ale także wewnętrzne elementy instalacji. Kierowca tłumaczył wtedy policjantom, że nie wiedział, iż w tym miejscu znajduje się fontanna.

— Policjanci odstąpili od ukarania go mandatem, ale sporządzili dokumentację na potrzebę uzyskania ewentualnego odszkodowania — przypomina podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Miasto do oszacowania start powołało zaś rzeczoznawcę, który przygotował już kosztorys prac naprawczych. Opiewa on na 74 tys. zł. Co ważne, starty zostaną pokryte z ubezpieczenia auta kierowcy, który zniszczył fontannę.
— Kosztorys prac obejmuje oczyszczenie niecki fontanny z zalegającego gruzu i elementów, które popękały i wpadły do środka, naprawę izolacji niecki, montaż nowych elementów konstrukcyjnych, naprawę uszkodzonej instalacji sanitarnej oraz dostawę i montaż płyt granitowych — wylicza Łukasz Mierzejewski z zespołu prasowego UM w Elblągu. — Obiekt jest jeszcze objęty gwarancją, dlatego fontannę będzie naprawiała firma, która pierwotnie ją wykonywała po to, by jeszcze utrzymać bieg tej gwarancji.

Prace naprawcze mają ruszyć najprawdopodobniej w drugiej połowie lipca i potrwają około tygodnia. Niewykluczone zatem, że fontanna ponownie tryśnie krystaliczną strugą dopiero w okolicach sierpnia.
— Żałujemy, że tak jest, ale musimy poczekać między innymi na dostawę zamówionych płyt. Zdecydowaliśmy, że nowe płyty mają w niczym nie różnić się od oryginałów. Wiemy, że elblążanom zależy na tym, by fontanna została uruchomiona jak najwcześniej. Nam także, ale równocześnie chcemy, aby naprawa została dobrze wykonana — dodaje Mierzejewski.

To już drugie takie uszkodzenie, chociaż pierwsze nie było aż tak poważne. Za pierwszym razem została uszkodzona przed Świątecznymi Spotkaniami Elblążan w grudniu w 2015 r. Wtedy samochód dostawczy wjechał w sposób niedozwolony na pl. katedralny, uszkadzając nawierzchnię, konstrukcję i instalację fontanny. Roboty naprawcze były prowadzone etapowo. Kosztami naprawy został wtedy również obciążony sprawca zdarzenia.

Urzędnicy przyznają, że ani fontanny, ani placu grodzić nie będą. Wskazują za to, że od teraz będą uczulać firmy, które na zlecenie miasta będą wykonywały w obrębie placu prace, wskazując im, że to miejsce jest objęte szczególną ochroną.
Fontanna na placu katedralnym została oddana do użytku w lipcu 2014 r. Jest jednym z najczęściej i najchętniej odwiedzanych miejsc na elbląskiej starówce.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama