Od dawien dawna wieś przyciąga swym urokiem i nie pozwala o sobie zapomnieć. Duża w tym rola mieszkańców tej wsi oraz działającego tutaj od 2004 roku Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi „Aniołowo”.
Od chwili powstania tego stowarzyszenia niezwykle aktywną rolę odgrywa w nim długoletni sołtys Aniołowa Zbigniew Cieśla i jego żona Halina. Rokrocznie organizowane imprezy cieszą się dużym zainteresowaniem i uznaniem w regionie. Nikogo nie dziwi również fakt, iż wieś zdobywa nagrody w konkursach lokalnych, regionalnych, a nawet ogólnopolskich. Podczas „anielskich spotkań” we wsi oferowane są do konsumpcji m.in. ruchańce i parzybroda. Co to za specjały ? Krótko wyjaśnia wzmiankowana już Halina Cieśla: — Ruchańce to inaczej racuchy. Ruszają się na patelni podczas smażenia i stąd ich nazwa. A „parzybroda” to kapuśniak z dużymi kawałkami kapusty. Kapusta spływa po brodzie i parzy…Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!