Reklama

Wilki zagryzają zwierzęta hodowlane

12/05/2011 12:12

W Ostrobrzegu, małej miejscowości niedaleko Kadyn w gminie Tolkmicko, wilki zaatakowały zwierzęta gospodarskie. Ich ofiarą padł byk. Z potężnego zwierzęcia zostały same kości.

 Czy wilki mogą okazać się groźne również dla mieszkańców?


Watahy są na całej Wysoczyźnie Elbląskiej, na terenie dwóch gmin - Tolkmicka i Milejewa.


Nasz informator podejrzewa, że są to przybysze zza północno-wschodniej granicy - z obwodu kaliningradzkiego.
— Przed trzema laty wilki nie stwarzały na wysoczyźnie poważniejszego problemu — mówi mężczyzna, który zawiadomił nas o niepokojącym zdarzeniu w Ostrobrzegu.
 Mężczyzna obawia się, że wilki mogą wkrótce stać się zagrożeniem nie tylko dla zwierząt gospodarskich czy domowych, ale nawet dla ludzi.




— Te zwierzęta są pod ochroną, ale w sytuacji, gdy zaczynają zagrażać ludziom, powinien być chyba przeprowadzony jakiś kontrolowany odstrzał — zastanawia się nasz Czytelnik. 
Jak się okazało, sprawa nie jest jednak tak prosta do załatwienia, jakby się wydawało. Poinformowano nas w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, że ewentualną zgodę na kontrolowany odstrzał wilków, jako gatunku szczególnie chronionego, może wydać jedynie Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.


— I tam też osoby zainteresowane powinny zgłosić swój postulat — powiedział nam jeden z urzędników RDOŚ.
Regionalna dyrekcja, jak zaznaczył, może być zapytana o opinię w tej kwestii, ale ostateczna decyzja zapadnie w stolicy.

Wieńczysław Tylkowski, łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Elblągu

— Od lat staramy się o zgodę na kontrolowany odstrzał wilków. Niestety, spotykamy się z odmową. W stolicy nie widzą problemu: uważają, że na Wysoczyźnie Elbląskiej nie ma więcej niż 4-5 wilków; to i tak postęp, bo do niedawna według Ministerstwa Ochrony Środowiska było ich tu 1-2. Według nas wilków jest przynajmniej 12, a może nawet 15. Ich obecność sygnalizowano nam w rozmaitych miejscach: nie tylko Ostrobrzegu, ale i Kadynach, Próchniku, Krasnym Lesie, Pogrodziu, Przybyłowie.
To, że wilki atakują bydło gospodarskie, jest niepokojące, ale zwierzęta te raczej nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Chyba że są to osobniki ranne. Wtedy spotkanie z wilkiem może być niebezpieczne.


wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama