Reklama

Wodospad na Dolince zyskał artystyczną oprawę

27/06/2016 16:48

Kosztował 8 tys. złotych, prace nad nim trwały 10 godzin, a podczas jego tworzenia potrzebne były kalosze i drabina. Nawiązuje do kultowego filmu „Rejs”. Mural autorstwa Adrianny Ronżewskiej-Kotyńskiej od soboty (25 czerwca) ozdabia wodospad w parku Dolinka.

[box=300]
[media=z5]320558[/media]
Fot. Łukasz Kotyński
[media=z5]320559[/media]
[/box]
Zazwyczaj murale, czyli sporych rozmiarów malowidła, powstają na ścianach budynków. Ten jest niecodzienny. Mural, a właściwie hydromurale, bo woda jest istotna w tym projekcie, powstał na wewnętrznych ściankach kaskadowego wodospadu w Parku Dolinka. 
 Na jego stworzenie Adriana Ronżewska–Kotyńska otrzymała stypendium kulturalne prezydenta Elbląga w wysokości 8 tys. zł. To kolejny, po audiomuralu przy ul. Rzeźnickiej, projekt tej artystki zrealizowany w przestrzeni Elbląga.
— Pomysłów było kilka — przyznaje Adriana Ronżewska-Kotyńska, artystka. — Ten, który ostatecznie wybrałam, narodził się z sentymentu do dawnych czasów, kiedy elblążanie wypoczywający nad wodospadem łapali rybki do słoika. To miejsce, w którym powstał mural, kilkadziesiąt lat temu było, obok kąpieliska, latem oblegane przez ludzi. Stąd też nawiązanie, z przymrużeniem oka, do filmów: „Rejs”, „Nóż w wodzie” i „Hydrozagadka”.
Na Dolince powstały więc dowcipne, ale spokojne, wkomponowane w otoczenie, scenki: powolnie brodzący w wodzie mężczyzna czy kąpiąca się kobieta. Towarzyszą im teksty inspirowane filmami. Ich s

tworzenie trwało kilka godzin.

Autorce pomagali znajomi. Nie obyło się bez drabin i kaloszy, bo okazało się, że w tym miejscu woda jest najgłębsza.
— Trochę zmokliśmy, ale tego się spodziewaliśmy — przyznaje Ada. — Inna sprawa, że spodziewałam się, że skoro mamy szablony, to zajmie to jakąś godzinkę. Ostatecznie trzeba było 10 godzin.

Pomysł na „hydromurale” narodził się już jakiś czas temu.
— Z taką inicjatywą zwróciła się do mnie Olga Stolarska, która jest bardzo zaangażowana w to, co dzieje się w przestrzeni publicznej. Miała pomysł aby stworzyć coś nad wodą. Początkowo myślałyśmy o mostach. Później jednak przyszedł mi do głowy Park Dolinka i wodospad — dodaje twórczyni muralu.

Mural powstał w ubiegłą sobotę. Jednak już cieszy się zainteresowaniem elblążan, choć niektórzy okazują to w sposób szczególny.
— Kobieta już stałą się celem ataków i obrzucana jest błotem. Co jakiś czas chodzę tam, przecieram jej oczy, omiatam miotełką — śmieje się Adrianna. — Przy okazji sprawdzam, jak zachowuje się farba, której użyliśmy do tego muralu. To ekologiczna farba do malowania basenów. Powinna wytrzymać w kontakcie z wodą, choć na ogół wykorzystuje się ją inaczej. W razie potrzeby mamy szablony, więc bez problemu będzie można mural odtworzyć.
Natasza Jatczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama