Reklama

Wychowała nowe pokolenie strażaków ochotników

28/12/2012 16:08

Srebrny medal za zasługi dla pożarnictwa otrzymała Marianna Rutkowska (81 lat) z Krzewska. Jej mąż Tadeusz przez 33 lata działał społecznie w Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażakami ochotnikami są obecnie jej trzej synowie, żony dwóch synów, córka i sześcioro wnuków. W grupie młodzieżowej działa dwoje prawnuków.

Dzieci i wnuki brata pani Marianny, w sumie 8 osób, również działają w OSP w Krzewsku (gm. Markusy). 

— Mój mąż był bardzo zaangażowany i oddany Ochotniczej Straży Pożarnej — wspomina Marianna Rutkowska. — Gdy syrena zawyła, rzucał pracę na polu i śpieszył do pożaru. Czasami jechał na rowerze, innym razem konno lub po prostu biegł do remizy. Jak zaczęli budować świetlicę strażacką i garaż, jeszcze częściej nie było go w domu i na polu. Bywałam wtedy zła na niego.

Świetlicę i garaż strażacy budowali w czynie społecznym, w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Sami musieli zdobyć cegły z rozbiórki. 

— Każdy musiał dostarczyć minimum 3 tysiące sztuk cegieł — wspomina Marianna Rutkowska. — Przywozili je z Suchacza, z Tolkmicka, Gronowa Elbląskiego, Elbląga i z gminy Markusy. Głównym murarzem był Józef Aleksandrowicz. Gdy już wszystko wybudowali, w garażu postawili sikawkę konną. Mój mąż był wtedy zastępcą naczelnika OSP Krzewsk. A naczelnikiem był Fryderyk Pędrak.

Tadeusz Rutkowski zmarł w 1983 roku. Fryderyk Pędrak ma obecnie 85 lat.

W tym czasie, kiedy trwała budowa świetlicy strażackiej i garażu, większość obowiązków gospodarskich spadła na panią Mariannę. Musiała pracować w polu, karmić bydło, świnie. Miała małe dzieci. Nie było jej łatwo. Ale tłumaczyła sobie, że przecież ktoś musi ugasić pożar, ktoś musi wybudować świetlicę i garaż.

Sama do pożaru nigdy nie wyjechała, ale przez całe życie była blisko straży pożarnej. Wspierała duchowo męża i swoją rodzinę. Wychowała młode pokolenie strażaków ochotników. Srebrny medal za zasługi dla pożarnictwa został jej nadany przez Zarząd Wojewódzki Ochotniczej Straży Pożarnej w Olsztynie.
Karolina Krajewska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama