Reklama

Wyłowiono zwłoki z Wisły. To prawdopodobnie zaginiony Marcin K.

27/03/2014 15:21

Pochodzący z Braniewa 31-letni Marcin K. zaginął 17 grudnia ubiegłego roku. Jego toyotę corollę znaleziono w miejscowości Knybawa. Jak twierdzi policja, wszystko wskazuje na to, że wyłowione 22 marca w Wiśle zwłoki, to zaginiony mężczyzna.

— 22 marca w miejscowości Palczewo wyłowiono zwłoki z Wisły. Wszystko wskazuje na to, że jest to ciało poszukiwanego mężczyzny. Czekamy jeszcze na sekcję zwłok — informuje asp. Marcin Kunka, specjalista ds prasowo-informacyjnych Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim.

Pochodzący z Braniewa Marcin K. 17 grudnia ub. roku samochodem toyotą corolla wyjechał z miejscowości Jaroszewy do Koźmina (obie miejscowości leżą na terenie powiatu starogardzkiego, w tej pierwszej mieszkał pan Marcin). 
Według osób, które rozmawiały z nim tamtego dnia, zachowywał się normalnie.

Z Koźmina wyruszył w drogę późnym wieczorem. 
W trakcie poszukiwań udało się ustalić, że tamtej nocy, z 17 na 18 grudnia, pan Marcin zajechał na stację paliw Łukoil w Komorowie Żuławskim. Tu między godz. 1.47 a 1.50 robił zakupy, które później odnaleziono w aucie. Jego wizytę udało się potwierdzić dzięki nagraniu z monitoringu. Zachowywał się i rozmawiał normalnie, był spokojny. 


Auto 31-latka zostało odnalezione w Knybawie, w pobliżu mostu na Wiśle przy drodze krajowej nr 22. To około 60 km od stacji paliw w Komorowie. Nie wiadomo, jakie były dalsze losy mężczyzny. Dwukrotnie przeszukano Wisłę w okolicy znalezienia samochodu, wtedy jednak bez rezultatu.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama