Za nami XVI Festyn Gospodarki Obiegu Zamkniętego „Nie marnuj – napraw, wymień”. Były nagrody za odpady, rodzinne warsztaty i występy. Dzieci cieszyły się z dmuchańców, malowania twarzy i możliwości pisania po aucie markerami.
W sobotę, 24 maja, na placu Kazimierza Jagiellończyka odbyła się XVI edycja festynu GOZ pod hasłem „Nie marnuj – napraw, wymień”. Wydarzenie zorganizował Zakład Utylizacji Odpadów w Elblągu, który od lat promuje ideę gospodarki o obiegu zamkniętym.
W godzinach od 10 do 14 mieszkańcy Elbląga mieli okazję wymieniać posegregowane odpady na punkty, które następnie można było zamienić na sadzonki warzyw, rośliny ozdobne, zabawki, a nawet wiaderka na bioodpady. Punktacja obejmowała m.in. zużyte baterie, szkło, plastik, puszki, makulaturę oraz sprzęt elektroniczny.
Warsztaty, konkursy i edukacja przez zabawę
Festyn obfitował w atrakcje. Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty recyklingowe, podczas których uczestnicy mogli nauczyć się zasad prawidłowej segregacji, stworzyć organizer ze słoika czy własnoręcznie zbudować domek dla owadów.
Na dzieci czekały liczne bezpłatne atrakcje: dmuchane place zabaw, malowanie buziek, tatuaże brokatowe, balonowe show, zajęcia plastyczne i edukacyjne gry, takie jak recyklingowe „Koło fortuny”. Jedną z ciekawszych niespodzianek była możliwość pisania kolorowymi markerami po specjalnie udostępnionym samochodzie. Ta niecodzienna forma ekspresji przyciągnęła nie tylko najmłodszych.
Na scenie zaprezentowały się dzieci z elbląskich szkół, zespół So What! z Akademii Głosu i Twórczości Julii Kaczmarczyk oraz młodzi tancerze z Centrum Tańca Cadmans.
Drugie życie przedmiotów
Dużym powodzeniem cieszył się Punkt Obrotu Przedmiotów (POP), gdzie można było oddać używane, ale nadal przydatne rzeczy – książki, gry planszowe, zabawki, rowery, wózki czy ceramikę. Dzięki tej inicjatywie wiele z tych przedmiotów nie trafi na wysypisko a do nowych właścicieli.
W festynie chętnie uczestniczyły całe rodziny. – Moje dzieci przez cały rok zbierają baterie i nakrętki od butelek. To dla nich nauka połączona z ogromną motywacją, bo wiedzą, że podczas festynu będą mogły wymienić je na zabawki – opowiadała pani Ewa. – Zaangażowani są też dziadkowie i wszystkie ciocie. Każdy zbiera, żeby dzieciaki zdobyły jak najwięcej punktów. Kiedyś oddawaliśmy baterie do przedszkola i choć mieliśmy ich ogrom, żadne z moich dzieci nigdy nie dostało nawet drobnego upominku. A tutaj jest pewność, że coś zawsze dostaną. To o wiele bardziej motywujące.
Podczas wydarzenia spotkaliśmy również radnego Karola Bidzińskiego. – To świetna inicjatywa, w której biorę udział od wielu lat. Cieszy mnie, że dziś pojawiło się tak wiele elblążanek i elblążan. Widać, że mieszkańcom naprawdę zależy: chcą segregować odpady, a także chętnie korzystają z punktu wymiany, oddając przedmioty, które mogą posłużyć innym. To naprawdę bardzo potrzebna i wartościowa akcja – podkreślił radny.
red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze