Reklama

Wypadek w Szopach. Kierowca uciekł do domu. Udawał, że śpi

23/10/2011 14:35

Jedna osoba została ranna w wypadku, do którego doszło w niedzielę (23.10) po godzinie 13 w Szopach na trasie Elbląg - Malbork. Sprawca wypadku uciekł do domu, a gdy odnaleźli go policjanci odmówił poddaniu się badaniu na trzeźwość.

54-letni kierowca forda mondeo, który spowodował wypadek, myślał, że uniknie odpowiedzialności. Zaraz po tym, jak jego samochód zderzył się z hyundaiem na drodze Elbląg - Malbork, uciekł z miejsca zdarzenia do swojego domu. Tam za nim trafili policjanci.
— Kiedy funkcjonariusze odwiedzili mężczyznę ten leżał w łóżku i udawał, że śpi. Tylko, że był ubrany, a na nogach miał nawet buty — opowiada mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Mężczyzna nie zgodził się na badanie alkomatem. Policjanci przewieźli go do szpitala, gdzie została mu pobrana krew. Na wyniki badania, które wykaże czy mężczyzna był trzeźwy, trzeba poczekać. Mężczyzna noc najprawdopodobniej spędzi w policyjnej izbie zatrzymań.

Okazało się, że 54-latek nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę. — Sąd wcześniej orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę po pijanemu — mówi mł. asp. Nowacki.

Do wypadku doszło ok. godz. 13.30 w Szopach na trasie z Elbląga do Malborka. Kierowca forda wyjeżdżający z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa jadącej w stronę Elbląga kobiecie, kierującej osobowym hyundaiem. Ranna kobieta została przewieziona do szpitala. Ma m.in. złamaną rękę i nogę.

Po wypadku na drodze do Malborka utworzyły się korki. Utrudnienia w ruchu w tym miejscu były jeszcze do godz. 17.
AKT

[gallery=4]22273[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama