Reklama

Wypoczywały nie tylko dzieci powodzian

30/07/2010 18:14

To były wspaniałe wakacje, szkoda tylko, że nie było słonecznej pogody i dzieci nie mogły się kąpać w morzu — mówi Izabela Kowalczyk, opiekunka grupy dzieci powodzian z gminy Słubice, koło Płocka wypoczywających w ośrodku kolonijnym elbląskiej Caritas w Mikoszewie.




W niedzielę po dziesięciu dniach pobytu w ośrodku kolonijnym elbląskiej Caritas w Mikoszewie 45 dzieci rodzin powodzian z gminy Słubice wyjedzie do domu.



— Mam nadzieję, że w sobotę i w niedzielę będzie pogoda, by dzieci mogły się jeszcze wykąpać w morzu — mówi Izabela Kowalczyk, opiekunka grupy dzieci powodzian. — Większość dzieci po raz pierwszy przyjechała tutaj i marzyła o zabawie na piasku i pluskaniu się w wodzie. 

Dzieci powodzian wypoczywały razem z dziećmi z diecezji elbląskiej. 



— Pomimo często deszczowej pogody nie nudziły się — mówi Anna Walerowicz, kierowniczka kolonii w Mikoszewie. — Były wyjazdy na wycieczki do Szymbarka, gdzie znajduje się dom zbudowany na dachu.
Dzieci odwiedziły muzeum w Tczewie. Poznały życie przed wiekami. Sprawdziły jak śpi się na skórach zwierząt. W Pelplinie zwiedziły katedrę. Były w stadninie koni w Sztutowie i jechały kolejką wąskotorową. 
Koloniści poznali też pracę pszczelarza, uczyły się jak upiec samodzielnie ciasto.
 Przez całe wakacje w ośrodku Caritas w Mikoszewie kolonistami opiekują się wolontariusze.



— Wiele w życiu zaznałam dobroci. Chcę się teraz odwdzięczyć — mówi Teresa Majewska, emerytowana nauczycielka z Elbląga. — Już sześć lat jestem wychowawczynią kolonistów Caritas. Ta praca sprawia mi wiele satysfakcji. 


Grażyna Wosińska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama