Reklama

Z archiwum Dziennika: Po godz.22 piwa w ogródku się nie napijesz

01/03/2013 08:55

Przyjęta przez elbląskich radnych uchwała dotycząca godzin działania placówek handlowych w mieście budzi sprzeciwy wielu elblążan Przed dwoma tygodniami radni zdecydowali, że po godzinie 22 będą zamykane ogródki piwne przy elbląskich pubach - pisaliśmy 5 marca 2004 roku.

Uchwała zirytowała właścicieli pubów, nie zaskarżyli oni jednak uchwały do wojewody, choć uważają, że jest ona dyskryminująca i ogranicza ich swobodę działalności gospodarczej. Podczas głosowania nad uchwałą tylko jedna osoba była przeciwna projektowi, radna Czasu na Elbląg, Lucyna Szmurło.
— Nie podoba mi się ta uchwała, bo ogródki piwne to ulubione miejsce spotkań wielu elblążan, którzy mają prawo do spędzania wolnego czasu w ten sposób — mówi Lucyna Szmurło. — Ale jeśli ktoś ma ją zaskarżać to powinni to zrobić właściciele pubów, bo godzi ona właśnie w ich interesy.

Inny radny opozycji, Jerzy Wcisła, przyznaje, że klub po prostu przeoczył tę uchwałę. — Wtedy dyskusje toczyły się wokół spraw budżetowych nikt jakoś nie zwrócił uwagi na tę uchwałę, a rzeczywiście nie jest ona najlepsza — uważa radny Wcisła.

— Podobno wchodzimy do Europy, a prawo mamy coraz bardziej nieeuropejskie i niedemokratyczne — uważa Michał Butkiewicz, czytelnik, który zadzwonił do nas po publikacji dotyczącej ogródków. — Miewam gości z Niemiec. Zastanawiam się jak mam im wytłumaczyć fakt, że po 22 będą musieli opuścić ogródek.

Zamykanie ogródków po 22 nie podoba się nawet tym, którzy mieszkają w ich pobliżu. — Znacznie bardziej przeszkadzał mi ciągnący się remont ulic na Starówce niż ogródki piwne — mówi jeden z mieszkańców ulicy św. Ducha.
az

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama