Reklama

Z archiwum Dziennika Elbląskiego. Minister też woli bruk

22/02/2013 16:12

19 marca 2001 roku ukazał się pierwszy numer Dziennika Elbląskiego. Z okazji naszych 12 urodzin mamy przyjemność zaprosić Was do naszej nowej, stałej rubryki.Chcemy w niej powracać do tematów, którymi 5 - 10 lat temu żyli elblążanie. Dziś artykuł z 24 lutego 2003 roku o przebudowie ul. Stary Rynek.

W tym roku miała się rozpocząć przebudowa ul. Stary Rynek na elbląskiej starówce.
— Chcieliśmy rozpocząć od przebudowy pierwszego jej odcinka, przy Bramie Targowej — przypomina prezydent Henryk Słonina. — Dzięki temu moglibyśmy postawić już w tym miejscu pomnik Piekarczyka.
Realizacja miejskich planów stanęła jednak pod znakiem zapytania. Przypominamy, że w przyszłości ul. Stary Rynek ma pełnić funkcję staromiejskiego deptaka; samochody będą się mogły po niej poruszać tylko w godz. od 6 do 9 (dostawy do sklepów).

Od dłuższego czasu toczy się między miastem, a służbą ochrony zabytków spór na temat wizji głównej ulicy starówki. Wariant zgodny z wytycznymi konserwatorskimi zakłada przywrócenie ulicy o szerokości 10 m, brukowej nawierzchni sprzed wojny, oddzielonej krawężnikiem o wysokości 5 cm od wąskich (od 2 m do 4 m) chodników.
Wariant preferowany przez miasto€” i zaakceptowany przez radnych poprzedniej kadencji, przewiduje położenie jednej nawierzchni bez krawężników z jedynie delikatnie zaznaczoną linią ich dawnego przebiegu. Płaszczyzna jezdni wyłożona ma być granitowymi płytami o rozmiarze 1,20 m na 1,20 m, chodnik płytami mniejszymi (40 cm na 40 cm).

Miasto odwołało się do ministra kultury od decyzji służb konserwatorskich, nakazującej uwzględnienie przy przebudowie ul. Stary Rynek bruku i krawężnika.
— Niestety, minister utrzymał w mocy zaskarżoną przez nas decyzję — mówi Teresa Malentynowicz, naczelnik miejskiego Wydziału Inwestycji.

Czy to oznacza, że miasto będzie jednak musiało zmienić koncepcję przebudowy Starego Rynku?
— Nie wiem jeszcze, co zrobimy — nie ukrywał na posiedzeniu Komisji Infrastruktury Komunalnej i Rozwoju Gospodarczego Rady Miejskiej wiceprezydent Witold Wróblewski. — Pismo od ministra otrzymaliśmy przed kilkoma dniami, musimy się zastanowić.
Prezydent Henryk Słonina zdradził, że jeszcze raz podejmie próbę przekonania służb ochrony zabytków do miejskich racji.
gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama