Dokładnie 15 lat temu, w sobotni poranek, 10 kwietnia 2010 roku, całą Polską — ale i światem — wstrząsnęła budząca niedowierzanie wiadomość. Samolot Tu-154M, w którym był prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką oraz ostatni prezydent RP w rządzie emigracyjnym, a także kwiat polskiej generalicji, rozbił się w Smoleńsku. Wśród 96 ofiar były także osobistości związane z Warmią i Mazurami.
10 kwietnia 2010 roku zapowiadał się jako spokojna, wiosenna sobota. Wielu Polaków rozpoczynało dzień od porannej kawy, planując weekend. W telewizyjnych serwisach informacyjnych emitowano wiadomości o planowanych uroczystościach w Katyniu, gdzie polska delegacja miała oddać hołd ofiarom zbrodni katyńskiej z 1940 roku. Nikt nie przypuszczał, że ten dzień zapisze się na kartach historii jako jedna z największych tragedii w powojennej Polsce.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!