Mężczyzna zaatakował strażników miejskich podczas interwencji przy ul. Armii Krajowej w Elblągu. Funkcjonariusze zwrócili mu uwagę na przechodzenie przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle i chcieli go wylegitymować. W trakcie szarpaniny jeden ze strażników został przewrócony na ziemię, a 33-latek kopał go, po czym próbował uciec.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 13 stycznia.
— Strażnicy podjęli interwencję wobec mężczyzny, który nie zastosował się do sygnalizatora świetlnego S-5 nadającego sygnał czerwony na wysepce pomiędzy przejściami dla pieszych przy Al. Armii Krajowej. Pomimo zwrócenia uwagi przez strażników mężczyzna nie zatrzymał się i kontynuował przechodzenie przez jezdnię. Po wezwaniu do zatrzymania nie reagował, w związku z czym strażnicy podjęli interwencję: przedstawili się i poprosili o okazanie dokumentu tożsamości. Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów, więc został poinformowany o wezwaniu patrolu policji celem ustalenia tożsamości. Na tę informację mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie, zaczął uciekać. Strażnicy udali się w pościg za mężczyzną. Doszło do naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy — poinformowała Straż Miejska w Elblągu.
Strażnikom miejskim udało się obezwładnić agresywnego mężczyznę i powstrzymać jego próbę ucieczki. Na miejsce wezwano patrol policji, który przejął dalsze czynności. 33-latek został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji.
— Dwa dni po zdarzeniu prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego. Zatrzymany usłyszał zarzut z art. 224 § 2 Kodeksu karnego, dotyczący wywierania przemocą wpływu na czynności urzędowe — przekazał nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za zarzucany czyn 33-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W wyniku zdarzenia żaden ze strażników miejskich nie odniósł obrażeń.
red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ala jaja dozór policyjny. Bezgledna karą odsiadki min. 3 lata.Na miejscu strażnika gdy dojdzie ponowne do takiego zdarzenia odwrócił bym głowę w drugą stronę.
Ala jaja dozór policyjny. Bezgledna karą odsiadki min. 3 lata.Na miejscu strażnika gdy dojdzie ponowne do takiego zdarzenia odwrócił bym głowę w drugą stronę.