Od początku zagraliśmy schowani za podwójną gardą, pozwoliliśmy Concordii rozgrywać piłkę, a sami wyprowadzaliśmy groźne kontrataki i to był klucz do zwycięstwa - powiedział po meczu Artur Kupiec, trener Siarki Tarnobrzeg. Concordia Elbląg przegrała trzeci mecz w rundzie wiosennej, tym razem 0:2.
Na początku meczu to gospodarze prowadzili grę, dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak nie przekładało się to na podbramkowe sytuacje. Za to rywale dobrze radzili sobie w defensywie, po czym wyprowadzali składne i groźne kontrataki.Concordia Elbląg - Siarka Tarnobrzeg 2:0 (0:0)
0:1 - Stepień (13), 0:2 - Piątkowski (32-k.).
Concordia: Zoch - Loda (46’ Korzeniewski), Lepczak, Sadowski (79’ Kiełtyka), Sambor, Uszalewski, R. Stępień, Szmydt (46’ Zawierowski), Zejglic, Szuprytowski, Nadolny (63’ A. Stepień).
Siarka: Bieszczyński - Korona, Grunt, Ciesielski, Sulkowski, Stępień, Michalski, Piątkowski, Kowalski (88’ Gębalski), Wolan (89’ Beszczyński), Truszkowski.
Żółte kartki: Sambor, R. Stepień, Nadolny (Concordia) - Grunt, Stępień, Wolan, Truszkowski (Siarka).
Sędziował: Damian Skórka (Koszalin).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!