Reklama

Zatrzymania na Fabrycznej: narkotyki, papierosy z przemytu...

21/11/2010 10:41

Blisko pół kilograma marihuany, butelki z alkoholem oraz papierosy z przemytu odkryli policjanci w mieszkaniu zajmowanym przez 31-letniego Krzysztofa O. oraz 30-letnią Anitę C. Marihuany wystarczyłoby na przygotowanie około tysiąca działek o łącznej wartości 13 tysięcy złotych.

Do zatrzymania podejrzanych doszło w miniony czwartek przy ulicy Fabrycznej w Elblągu. Dzięki rozpoznaniu funkcjonariusze mogli wkroczyć do jednego z mieszkań, gdzie jak się okazało były poporcjowane narkotyki, alkohol oraz papierosy bez polskich znaków akcyzy, jak również pieniądze i dokumenty. 


— Do policyjnego depozytu trafiło blisko pół kilograma marihuany, co stanowi około tysiąc działek narkotyku o czarnorynkowej wartości 13 tys. zł. Funkcjonariusze zabezpieczyli także 92 plastikowe butelki z alkoholem i 1548 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. W ręce funkcjonariuszy wpadło również 9 dowodów osobistych na różne nazwiska i 11 183 zł w gotówce — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

W mieszkaniu policjanci zatrzymali dwie osoby: 31-letniego Krzysztofa O., oraz 30-letnią Anitę C. — Żadne z nich nie przyznało się do posiadania zabezpieczonych rzeczy — dodaje Jakub Sawicki.

Oboje trafili do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze sprawdzili również mieszkanie mężczyzny, jego samochód i garaż, który użytkował. Okazało się, że w aucie były jeszcze pieniądze, natomiast w garażu kolejne worki foliowe z narkotykami oraz papierosy i alkohol.

Krzysztof O. usłyszał zarzut usiłowania wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyków. Za to może trafić za kratki nawet na 10 lat. Z kolei 30-letnia Anita C. będzie odpowiadać za posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz nielegalne wytwarzanie alkoholu. Grozi jej kara do 5 lat więzienia.

Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Elblągu aresztował mężczyznę na 3 miesiące. Wobec kobiety prokuratura zastosowała dozór policyjny. Obydwoje byli wcześniej notowani między innymi za włamania o kradzieże.

— Sprawa jest rozwojowa, funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań do sprawy — kończy Jakub Sawicki.

[media=z5]27302[/media]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama