Reklama

Zatrzymanie Tomasza M.: "żył tak, aby nie rzucać się w oczy"

08/11/2010 11:32

W Niemczech 
Tomasz M., jak wynika z ustaleń kryminalnych, żył tak, aby nie rzucać się w oczy. Pracował przy naprawie sprzętu AGD — informuje Anna Fic, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Tak było do minionego piątku. Poszukiwany elblążanin, oskarżony o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 1,5-rocznego Szymonka, został zatrzymany w Niemczech przez tamtejszą policję.

O zatrzymaniu Tomasza M. na terenie Niemiec przez tamtejszą policję informowaliśmy w niedzielę (7.11) - czytaj więcej. W poniedziałek policjanci ujawnili więcej informacji dotyczących zatrzymania 24-letniego mężczyzny oskarżonego o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 1,5-rocznego Szymonka. 
 

— Policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie przejęli sprawę Tomasza M. z Elbląga na początku września br. Trop doprowadził poszukiwaczy najpierw do Zgorzelca, stamtąd wszystkie ślady kierowały kryminalnych do Kolonii w Niemczech. Ścisła współpraca z tamtejszą policją i oficerem łącznikowym doprowadziły do zatrzymania 24-latka, do którego doszło w miniony piątek. Tomasz M. był kompletnie zaskoczony obecnością niemieckich poszukiwaczy w swoim mieszkaniu. Mężczyzna nie stawiał oporu — wyjaśnia Anna Fic z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Jak mówią policjanci z olsztyńskiego Zespołu Poszukiwań Celowych, współpraca z niemieckimi kolegami układa się wzorcowo. Niemcy zaangażowali się do działań, jak do poszukiwań w sprawie o zabójstwo.

Tomasz M., jak wynika z ustaleń kryminalnych, żył tak, aby nie rzucać się w oczy. Pracował przy naprawie sprzętu AGD. 
— Obecnie trwa procedura ekstradycyjna — dodaje Anna Fic.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama