Reklama

Zdradził ich "potworny hałas". Autem z uszkodzonym tłumikiem na włamanie

11/02/2014 14:46

Samochodem z uszkodzonym tłumikiem przyjechali pod sklep, do którego następnie mieli się włamać. Okoliczni mieszkańcy mówili wręcz o "potwornym hałasie". Czwórka młodych ludzi daleko nie odjechała. W pobliżu sklepu zostali zatrzymani przez policjantów.

Zdarzenie miało miejsce w nocy w miejscowości Dargowo w okolicach Pasłęka. Tu nieznani sprawcy włamali się do niewielkiego sklepu spożywczo-przemysłowego.
— Policjanci podczas oględzin miejsca i rozmowy z pokrzywdzonymi ustalili, że sprawcy tego włamania mogli poruszać się samochodem z uszkodzonym układem wydechowym. Auto wytwarzające taki „potworny” hałas było widziane w okolicach sklepu jeszcze przed włamaniem — informuje asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Sprawcy daleko nie odjechali.
— Skradzione ze sklepu piwo zaczęli pić zatrzymując pojazd niecałe 100 metrów od okradzionego sklepu — dodaje asp. Nowacki. — W chwili zatrzymania przez policję nie umieli powiedzieć skąd mają piwo. Chwilę później zaczęli się przekrzykiwać, przyznając się na przemian do włamania i kradzieży alkoholu.

Cała czwórka została zatrzymana w policyjnym areszcie, również do wytrzeźwienia. Najstarsza była 28-letnia Sylwia R. Pozostali zatrzymani, Piotr M., Krzysztof B. i Mateusz P. mają po 23 lata. Wcześniej byli już notowani za podobne przestępstwa. Teraz może im grozić do 10 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama