FILMY! Żadnego strzału w światło bramki nie oddali piłkarze Olimpii Elbląg przez 90 minut środowego meczu w Olsztynie. Elblążanie nie zmusili gospodarzy do większego wysiłku. Nieliczne ich akcje kończyły się zazwyczaj tak samo, stratą piłki lub niecelnym strzałem.
Takiej niemocy w wykonaniu elbląskich piłkarzy już dawno nie oglądaliśmy. Skuteczniejsi byli rywale. Cztery razy zmusili bramkarza Olimpii Dominika Sobańskiego do wyjęcia piłki z siatki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!