W poniedziałek elbląska straż miejska pozostawiła za wycieraczkami około 40 pojazdów zaparkowanych wzdłuż ulicy Bednarskiej „żółte kartki” z informacją dla kierowców o łamaniu przepisów. Publikujemy list nadesłany przez mieszkańca ulicy Bednarskiej.
W poniedziałkowe przedpołudnie elbląska straż miejska pozostawiła za wycieraczkami pojazdów, które były zaparkowane wzdłuż ulicy Bednarskiej ostrzegawcze „żółte kartki” informujące kierowców o łamaniu przepisów. W sumie żółte kartki tylko na ulicy Bednarskiej znalazło blisko 40 kierowców. Czy w związku z prowadzonymi działaniami miasto liczy, że w ten sposób rozwiąże problem parkowania na Starym Mieście i przegoni mieszkańców i innych kierowców poza jego obręb? Z pozostawionej wiadomości dowiadujemy się: „Kierowco! Parkując w tym miejscu, łamiesz przepisy. Na terenie Starego Miasta obowiązuje strefa zamieszkania. Parkowanie pojazdu w strefie zamieszkania jest możliwe w miejscach specjalnie do tego wyznaczonych. Dziś upomnienie, jutro to może być mandat w kwocie 100zł”. Wszystko jasne, problem polega na tym, że obecnie na całej ulicy Bednarskiej nie jest wyznaczane ani jedno „specjalne” miejsce parkingowe. Oznacza to, że cała ulica Bednarska powinna być wolna od samochodów. To absurd!Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!