Reklama

Zostań wirtualnym opiekunem psa lub kota



01/10/2012 16:30

Jeżeli ktoś nie może przygarnąć zwierzaka, a bardzo tego pragnie, teraz ma szansę na spełnienie, przynajmniej częściowo, swojego marzenia. Prawie 270 piesków i dorosłe koty z elbląskiego schroniska czekają na swoich wirtualnych opiekunów. Redakcja Dziennika Elbląskiego ma już takiego wirtualnego przyjaciela. Został nim Kubuś II.

Alergia, nieodpowiednie warunki mieszkaniowe albo pozostawanie poza domem przez większość dnia uniemożliwiają sprawowanie właściwej opieki nad zwierzęciem.

— Takim osobom polecamy wirtualną adopcję. Jeżeli ktoś "przygarnie" w ten sposób psa lub kota, przy zdjęciu zwierzęcia na naszej stronie internetowej pojawi się jego imię, nazwisko, bądź nick, a przypadku firmy - jej nazwa lub logo — zachęca Agnieszka Wierzbicka.
, dyrektorka elbląskiego schroniska.

Wirtualnym opiekunem zwierzęcia można się stać po wpłaceniu na konto schroniska 30 zł. 

— To jest opłata miesięczna — podkreśla pani dyrektor. — Ale liczymy na firmy, a przede wszystkim na całe klasy, że będą chciały na stałe zaopiekować się w ten sposób zwierzęciem. 


Pani dyrektor nie ukrywa, że przy okazji zwyczajowych już wizyt w szkołach, z okazji rozpoczynającego się dzisiaj "miesiąca dobroci dla zwierząt", pracownicy schroniska będą zachęcali uczniów do takiego właśnie wsparcia ich czworonożnych podopiecznych.

— A my wtedy zawiesimy na boksie tabliczkę, że przykładowo tym właśnie Reksiem opiekuje się klasa IIb z konkretnej szkoły — obiecuje pani dyrektor. 




Może się zdarzyć, że zaadoptowany wirtualnie piesek, czy kotek znajdzie nowy dom.

— Faktyczne adopcje zawsze będą dla nas priorytetem — podkreśla Agnieszka Wierzbicka. — W takich sytuacjach znajdziemy dla wirtualnego opiekuna nowego zwierzaczka.


Zima to dla czworonożnych domowników schroniska i ich opiekunów najtrudniejszy okres. 

— Myśleliśmy, jak pozyskać trochę więcej pieniędzy na ten trudny czas. I wymyśliliśmy wirtualną adopcję — mówi Agnieszka Wierzbicka.

Pani dyrektor marzy o tym, żeby e-adopcją objęci byli wszyscy podopieczni schroniska.

— Proszę pomnożyć 270 psów przez 30 zł miesięcznie to wyjdzie kwota, dzięki której nie musielibyśmy się już martwić o rachunki za ogrzewanie — podkreśla. — Mam też nadzieję, że dzięki tej akcji jeszcze więcej zwierząt znajdzie nowe domy. Nasze pieski pojawią się przecież na stronach internetowych swoich wirtualnych opiekunów, na blogach. To będzie dodatkowa promocja faktycznej adopcji.


— Kubusia przywiązano do bramy schroniska już w sierpniu 2009 roku. Kubuś trafił więc do jednego ze schroniskowych boksów, w którym jest do dziś... Od tamtej pory nikt nie zwrócił na niego uwagi, nikt o niego nie pytał... — ten opis zamieszczony na stronie elbląskiego schroniska tak nas wzruszył, że redakcja Dziennika Elbląskiego postanowiła zostać wirtualnym opiekunem Kubusia II. 
— Kubuś jest kilkuletnim, niedużym psem. Dobrze dogaduje się z innymi psami — czytamy w jego opisie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=HSJiupek098[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama