Spacerując, nawet niedaleko miasta, możemy spotkać na swojej drodze młodą sarnę albo zajączka. Pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to fakt, że zwierzę zostało porzucone. Jak się okazuje, nic bardziej mylnego.
Każdego roku młode liski, jelonki czy zające, które spokojnie czekają w ukryciu na swoją mamę, brane są za porzucone i zabierane przez ludzi, którzy chcą je ratować. Najczęściej jednak nikt nie potrzebuje pomocy, a młode spokojnie czekają na powrót mamy, która poszła poszukać pokarmu, albo siedzi w ukryciu i czeka, aż ludzie odejdą. Jak zachowywać się w obecności zwierzęcych osesków? — opowiedział Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!