Blisko 550 stoisk z maszynami rolniczymi, materiałami budowlanymi, ogrodniczymi, swojskim jadłem. Wystawa zwierząt hodowlanych i samochodów. A do tego tysiące odwiedzających. Żuławskie Targi Rolne w Starym Polu to jedna z większych tego typu imprez w Polsce.
— Tato, ale tu pachnie wsią — głośno komentowała nastoletnia dziewczyna, przyglądając się boksom ze świniami. "Swojski zapach" w tym miejscu to jedyny element, który mógł się kojarzyć z tradycyjną wsią. Wystarczyło jednak odwrócić głowę w stronę parku maszynowego, gdzie nowoczesne kombajny, olbrzymie ciągniki i inne wielofunkcyjne, w pełni zautomatyzowane maszyny dobitnie pokazywały, jak bardzo polska wieś się zmienia. W kolejce do maszyn I właśnie ta część targów, na której można było oglądać maszyny rolnicze, cieszyła się największą popularnością. Dość powiedzieć, że trzeba było stać w kolejce, aby zasiąść za kierownicą maszyn udostępnionych do "zwiedzania".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!