Reklama

O kościele ewangelicko-reformowanym przy ul. Wieżowej

03/04/2015 12:16

Wśród wielu kościołów w dawnym Elblągu, ten był stosunkowo mało znany i tak na dobrą sprawę to nawet nie wiadomo, kiedy dokładnie został założony. Prawdopodobnie na początku XVII wieku. Pierwsza informacja na temat tego kościoła pochodzi z 1656 roku, gdy postawiony wniosek o wyrażenie zgody na praktyki religijne został odrzucony przez króla Polski.

Ks. dr M. Józefczyk napisał, że wśród wyznawców tego kościoła byli w dawnych czasach zarówno przedstawiciele oficjalnego kościoła anglikańskiego jak i kościoła prezbiteriańskiego, który głosił równość wszystkich duchownych. Pierwsi z nich, którzy przybyli do Elbląga, urządzili swoją kaplicę w kamienicy przy ul. Św. Ducha 14 (obecnie ul. Wigilijna). Inni zaś mieli swoje miejsce spotkań religijnych na Łasztowni, niedaleko kościoła Bożego Ciała. Z biegiem czasu część anglikanów przeszła do ewangelików, a część przystąpiła do kościoła reformowanego (kalwińskiego), który był w Elblągu zaledwie tolerowany.
Następna informacja o kościele ewangelicko-reformowanym pochodzi z 1801 r., gdy gmina ta pozyskała działkę przy ulicy Studni Łańcuchowej 20 (dzisiaj ul. Wieżowa). W tym miejscu, na bardzo wąskiej działce, wybudowano w latach 1806-1808 mały, ale architektonicznie piękny kościółek. Obok niego, na rogu ze Starym Rynkiem nr 21, powstał później sklep towarowy Braci Lublinski, znany przed wojną jako Dom Towarowy Herzfeld & Schwan (obecnie w tym miejscu stoi hotel „Viwaldi”). [piano]
Zbudowany kościółek gminy ewangelicko-reformowanej przypominał raczej patrycjuszowską kamienicę i był pozbawiony wieży dzwonniczej. Prowadziło do niego niskie przedproże i kapliczny portal. Wewnątrz znajdowała się długa sala z dwoma rzędami ławek. Mensa ołtarzowa był ozdobnie rzeźbiona, a nad nią znajdowała się ambona. Jeszcze wyżej był balkon chórowy z małymi organami. Wnętrze było w tonacji biało-żółtej. Parafia ewangelicko-reformowana nie miała przez ponad 70 lat własnego proboszcza. Posługi duszpasterskie sprawowali tutaj kaznodzieje elbląskiej gminy reformowanej.
Parafia ewangelicko-reformowana liczyła przed wojną około 700 wyznawców. Zarządzał nią proboszcz Otto Paul Heuer, który urodził się w 1987 r. na Rudaku, wsi pod Toruniem położonej na lewym brzegu Wisły, gdzie jego ojciec był rolnikiem. Był proboszczem m.in. w Jasnej k. Dzierzgonia, a następnie przybył do Elbląga, gdzie spędził w sumie 42 lata życia. Najpierw w 1903 r. został kaznodzieją pomocniczym w kościele Bożego Ciała, a następnie przez krótki czas był proboszczem w kościele św. Anny. Od 1 maja 1912 r. został proboszczem tutejszej parafii ewangelicko-reformowanej. Jednocześnie odprawiał msze w elbląskim ośrodku dla głuchoniemych przy ul. Królewieckiej 106 oraz w Pasłęku. W czasie I wojny światowej został powołany do wojska. Po przejęciu przez nazistów władzy w 1933 r. należał do Kościoła Wyznającego (Bekennende Kirche), stojącego w opozycji do Deutsche Christen i nazistów. Miał opinię teologa o poglądach liberalnych, był przewodniczącym ewangelicko-protestanckiego stowarzyszenia misyjnego, a jego żona Maria była przewodniczącą gminnego Koła Pomocy Kobiet. Pastor Otto P. Heuer był lubiany przez młodzież oraz szanowany przez wiernych. Z powodu swego antyhitlerowskiego nastawienia był dwukrotnie więziony. W 1939 r. opublikował w Toruńskich Zeszytach Naukowych i Sztuki artykuł na temat początków gminy reformowanej w Elblągu.
Pastor Heuer z żoną Marią mieszkał w Elblągu przy Wewnętrznej Grobli Młyńskiej 35 (obecnie ul. 1 Maja), gdzie miał również swoje biuro parafialne. Po 1945 r. duszpasterzował w Appenrode w Południowym Harzu, w sowieckiej strefie okupacyjnej, skąd w 1948 r. przedostał się do Schwerte w Zagłębiu Rury. Tutaj zmarł w 1953 r. i został pochowany.
Jeszcze przed śmiercią udzielał się w stowarzyszeniu byłych mieszkańców Elbląga i był przyjacielem prof. Edwarda Carstenna. Kościół gminy ewangelicko-reformowanej został zniszczony w czasie walk o Elbląg w 1945 r. Jedynym śladem po działalności tej gminy wyznaniowej jest stosunkowo dobrze zachowany cmentarz na rogu ulicy Gen. Bema i Sadowej. Z niektórych informacji wynika, że przed 1945 r. na tym cmentarzu chowano elbląskich Szwajcarów, którzy gremialnie należeli do tego kościoła.
Lech Słodownik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama