Konferencja powyborcza, w której uczestniczył senator Jerzy Wcisła, posłanka Elżbieta Gelert i wiceprezydent Elbląga Michał Missan, zaplanowana była, zanim pojawiły się pierwsze wyniki głosowania, ponieważ, jak mówił dziś (13.07) Jerzy Wcisła, pewne refleksje niezależnie od nich, i tak byłyby aktualne.
Senator nie ukrywał, że w jego opinii, druga tura jest już przesądzona: — Mamy pełną świadomość, że chociaż nie ma jeszcze oficjalnych wyników wyborów, to wiemy, kto je wygrał — Andrzej Duda, który uzyskał około 51 proc. głosów. Ta liczba może się trochę zmienić, ale nie zmieni się wynik wyborów — przyznał Jerzy Wcisła. — Te 500 tys. głosów różnicy to mimo wszystko tylko 500 tys. głosów, których zabrakło Rafałowi Trzaskowskiemu do wygranej. Głównym sukcesem tych wyborów, chociaż nie są przez nas wygrane, to to, że wzbudziły one entuzjazm wyborców i wiarę, że Polska może wrócić na drogę demokratycznych przemian, szacunku dla instytucji demokratycznych, w tym także dla samorządu, wolności i proeuropejskości. Myślę, że ten nurt uda nam się wykorzystać — będzie on zalążkiem odnowy demokratycznej w naszym kraju — kontynuował senator. — Oczywiście nie jesteśmy bezkrytyczni i będziemy zastanawiali się, dlaczego Rafał Trzaskowski wyborów nie wygrał — dodał.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!