Reklama

45-latek zginął po wybuchu niewypału. Chciał go wyjąć z rzeki

07/09/2014 11:47

45-latek zginął w sobotę w miejscowości Olkowo (gm. Godkowo) po eksplozji niewybuchu. Mężczyzna podczas nurkowania w rzece Pasłęce natrafił na niewypał, który prawdopodobnie chciał wydobyć z rzeki.

W sobotę (6 września) w godzinach wieczornych do policjantów z Młynar zgłosiła się kobieta, która zawiadomiła o zaginięciu swojego męża. Powiedziała, że mąż mógł udać się w okolice miejscowości Olkowo, gdzie miał nurkować w rzece Pasłęce. Na miejsce udał się patrol. Przy rzece stał samochód zaginionego mężczyzny. W pobliżu znaleziono też część ludzkiej stopy.

Okoliczni mieszkańcy mówili, że słyszeli pomiędzy godziną 12 a 13 hałas, lecz nie wiedzieli, skąd on pochodził. Do godziny 4 nad ranem trwały czynności poszukiwawcze. Decyzją prokuratora odstąpiono od dalszych czynności z uwagi na zagrożenia innymi niewybuchami. Teren został zabezpieczony przez policję do czasu przyjazdu patrolu minerskiego z Braniewa, który dzisiaj dokładnie zbadał teren.

Nie wiadomo jak doszło do wybuchu. Prawdopodobnie mężczyzna znalazł niewybuch w rzece i próbował go wyciągnąć. Według wstępnych ustaleń do eksplozji mogło dojść w wodzie. 45-latek pasjonował się poszukiwaniami militariów. Na miejscu odnaleziono wykrywacz metali i narzędzia.

Saperzy przygotowali miejsce do bezpiecznych poszukiwań i oględzin. Obecnie na miejscu tragedii jest policja, straż pożarna i prokurator.

[media]209857[/media]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama