Reklama

Bał się powiedzieć rodzicom, że zniszczył telefon, więc zgłosił kradzież

02/09/2014 14:25

18-latek z Elbląga zgłosił w poniedziałek fikcyjny rozbój i kradzież telefonu komórkowego. Bał się powiedzieć rodzicom, że dzień wcześniej aparat wypadł mu z reki i trwale uszkodził. Niewykluczone, że odpowie teraz za składanie fałszywych zeznań i zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek (1 września) po południu do komendy przyszedł młody mężczyzna, który zgłosił rozbój i kradzież telefonu htc one s. Zeznał, że do tego zdarzenia doszło przy ulicy Obrońców Pokoju. Około godziny 10.30 dwóch nietrzeźwych mężczyzn miało mu grozić, a następnie zabrać aparat. W jego opowieści pojawiło się zbyt dużo nielogiczności, a śledczy zaczęli pytać… Ten młody i niekarany wcześniej mężczyzna w rezultacie przyznał, że całą historie wymyślił. Dzień wcześniej telefon wypadł mu z ręki na chodnik i się rozbił. Bał się reakcji rodziców, którzy sfinansowali zakup telefonu.

Sprawa rozboju zostanie teraz umorzona, a materiały wyłączone do prokuratorskiego śledztwa. 18-latek może usłyszeć zarzuty zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie i składania fałszywych zeznań za co grozi kara do 3 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama