Nad elbląskimi podstawówkami wisi groźba zwolnień. Zakończył się pierwszy etap naboru do elbląskich szkół i już wiadomo, że część z nich w przyszłym roku będzie miała dużo mniej klas pierwszych. To nie jest dobra wiadomość dla nauczycieli.
Jeszcze kilka lat temu rodzice mogli mieć obawy, czy ich dziecko zostanie przyjęte do wybranej podstawówki, szczególnie jeśli zainteresowani byli tą spoza swojego rejonu. Teraz jest odwrotnie. Niż demograficzny i zdjęcie obowiązku szkolnego z sześciolatków sprawiły, że nad szkołami wisi widmo pustych ławek i zwolnień nauczycieli, więc każdy uczeń jest na wagę złota.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!