Skrajnie zagłodzone, ranne psy zostały znalezione przez obrońców praw zwierząt na posesji w Zielonce Pasłęckiej. Proces w tej sprawie, w którym oskarżonych jest dwóch mężczyzn, miał się rozpocząć wczoraj. Zabrakło oskarżonych.
Oskarżeni w tej sprawie to Radosław M. i Przemysław K. Obaj nie dotarli w czwartek do sądu na swój proces. Żaden z nich osobiście nie odebrał wezwania na rozprawę, a bez nich prokurator nie mógł odczytać aktu oskarżenia. Do elbląskiego sądu przyjechała natomiast Śnieżka, jedna z uratowanych suczek wraz ze swoją nową właścicielką, Anią Judycką-Różycką z Gdyni. W łagodnym, zadbanym piesku trudno było rozpoznać tego sprzed miesięcy, który został znaleziony na posesji w Zielonce Pasłęckiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!