— Od lat bezskutecznie domagamy się budowy wodociągu — skarży się pani Elżbieta, mieszkanka Krosna w gminie Pasłęk. — W zeszłym roku w upalne dni zabrakło nam wody. Teraz obawiamy się, że sytuacja może się powtórzyć, bo wody już zaczyna być za mało — twierdzi kobieta.
W Krośnie zamieszkuje 160 osób, w około 40 gospodarstwach. Każdy korzysta z własnego źródła wody. — Mamy studnie, sięgające do wód podskórnych — tłumaczy pani Elżbieta. — Niektórzy mają założone hydrofory, inni czerpią wodę tradycyjnie - wiadrami. Nie jest ona jednak zbyt dobra jakościowo - czasem zagotowana nabiera białej barwy — twierdzi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!