Reklama

Boją się, że w studniach zabraknie wody

15/07/2010 17:32



— Od lat bezskutecznie domagamy się budowy wodociągu — skarży się pani Elżbieta, mieszkanka Krosna w gminie Pasłęk. — W zeszłym roku w upalne dni zabrakło nam wody. Teraz obawiamy się, że sytuacja może się powtórzyć, bo wody już zaczyna być za mało — twierdzi kobieta.



W Krośnie zamieszkuje 160 osób, w około 40 gospodarstwach. Każdy korzysta z własnego źródła wody.
— Mamy studnie, sięgające do wód podskórnych — tłumaczy pani Elżbieta. — Niektórzy mają założone hydrofory, inni czerpią wodę tradycyjnie - wiadrami. Nie jest ona jednak zbyt dobra jakościowo - czasem zagotowana nabiera białej barwy — twierdzi.




Inne zdanie na ten temat ma sołtys Krosna.

— Woda z mojej studni była badana przez sanepid i trzeba przyznać, że jest bardzo dobra — mówi Wacław Furtak. — Jeżeli chodzi o budowę wodociągu, to takie inwestycje przeprowadza Urząd Gminy Pasłęk. 22 marca złożyliśmy do urzędu pismo w tej sprawie — tłumaczy. 



W zeszłym roku pociągnięto wodociąg do miejscowości Rzeczna, znajdującej się kilometr od Krosna. Rozbudziło to nadzieje mieszkańców wioski na to, że i ich sytuacja się zmieni.

— Sołtys zawsze przy okazji wyborów obiecuje, że do wioski pociągną wodociąg. Później na zebraniach tłumaczy, że gmina nie ma funduszy na taką inwestycję. A nam zaczyna brakować cierpliwości. W Pasłęku budują nowe drogi, a nie mają pieniędzy, żeby zadbać o mieszkańców wiosek — żali się pani Elżbieta.




W zeszłym roku z powodu suszy w studniach zabrakło wody.

— Musieliśmy odczekać dwa dni, aż w źródle znów wezbrze woda — mówi mieszkanka Krosna. — W tym czasie ratowaliśmy się wodą mineralną w baniakach. Ale z kąpieli trzeba było zrezygnować — dodaje. 
Krosno znajduje się w pobliżu krajowej "siódemki". Na tym odcinku drogi rozpocznie się wkrótce remont, chwilowo przerwany przez prace archeologiczne. Mieszkańcy podejrzewają, że remont może się przyczynić do pogorszenia ich sytuacji, poprzez obniżenie źródeł wody podskórnej. 




— Rozumiem obawy mieszkańców Krosna, ale musimy działać zgodnie z planem zaopatrzenia wsi w wodę — mówi burmistrz Pasłęka Wiesław Śniecikowski. — Po pociągnięciu wodociągu do Rzecznej, szanse mieszkańców Krosna wzrastają — dodaje.

Na to jednak potrzebne są pieniądze, których na razie w budżecie gminy nie ma.



— W minionym tygodniu Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie sporządzenia dokumentacji, dotyczącej budowy wodociągów i kanalizacji w pięciu wsiach w gminie Pasłęk — mówi burmistrz. — Inwestycja ma się rozpocząć się właśnie od Krosna. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie i uda nam się uzyskać potrzebne do tego pieniądze, jest szansa że Krosno zyska dostęp do wody w ramach budżetu na lata 2011-2012.



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama