Reklama

Brak wody problemem mieszkańców kolonii

28/10/2020 09:12

Kolonia Majewo w gminie Milejewo oddalona jest od wsi o około 3 km. Trzy budynki zaopatrywane są w wodę dzięki studni. Gdy jest susza, studnia wysycha i wody nie ma. Mieszkańcy chcieliby podłączyć się do wiejskiego wodociągu. Czy jest na to szansa?

– Mieszkamy tu od dwóch lat, mamy mieszkanie po dziadku – opowiada jeden z mieszkańców kolonii. – Wodę mamy ze studni. Jak jest susza, to zwyczajnie nie mamy wody w kranach. Niestety ostatnio dzieje się to coraz częściej.
Problem zaczął się latem tego roku. Wówczas, mieszkanka kolonii zwróciła się o pomoc do gminy. – Pani przyszła do nas latem i poprosiła o awaryjne przywiezienie wody – wyjaśnia Krzysztof Szumała, wójt gminy Milejewo. – Zgodziłem się, ale z zastrzeżeniem, że woda nie nadaje się do celów spożywczych.

– Rzeczywiście w wodę zaopatrywała nas straż – kontynuuje mieszkanka. – Przywozili nam wodę co dwa tygodnie. Później okazało się, że dla wójta było to za często. I straż przestała nam pomagać.
– Zaczęliśmy dowozić miesięcznie około 14 metrów sześciennych wody – tłumaczy wójt. – Tak być nie może, bo strażacy mogą dowieźć awaryjnie, a nie zaopatrywać regularnie w wodę. Jak państwo usłyszeli od strażaków, że awaryjnie mogą, ale na dowożenie wody co drugi dzień zgody nie mają, to przyszli do mnie z pretensjami. Tłumaczyłem, że nie mogę pobierać wody z hydrantu przeciwpożarowego i regularnie dostarczać tę wodę mieszkańcom. Poza tym, jeśli jest taki problem ze studnią, to trzeba sobie wynająć firmę, która tę studnię oczyści, pogłębi, albo wykopie nową studnię.

Jak wyjaśnia mieszkanka, chcieli z wójtem na ten temat porozmawiać, więc poszli do gminy. – Usłyszeliśmy wówczas, że wójtowi się nie opłaca podłączenie wody na kolonię. Nie opłaca mu się też zrobienie drogi czy zrobienie oświetlenia. Nic mu się nie opłaca. My walczymy głównie o tę wodę. Na tym najbardziej nam zależy. Mąż czyścił tę studnię, ale niewiele to pomogło.

Jak tłumaczy wójt, Majewo Kolonia, jak wskazuje nazwa, jest kolonią. – Na terenie gminy Milejewo mamy 75 budynków w 13 miejscowościach, gdzie z przyczyn technicznych i ekonomicznych nie planuje się podłączenia wody ani zbiorowego odprowadzania ścieków. Sieci wodociągowej nie da się poprowadzić z Majewa na Kolonię, podejrzewam, że nawet nie dostanę warunków technicznych od EPWiK na nowe przyłącze w tym miejscu.

Jak się jednak okazuje, dla chcącego nic trudnego i wyjście z tej sytuacji jest. Kilkaset metrów od tych budynków jest budynek, który jest zasilany z wodociągu, ale z Młynar. – Ja się zobowiązałem, że porozmawiam z panią burmistrz, żeby się zorientowała, czy technicznie jest możliwość do tego, żeby te budynki zasilić z wodociągu należącego do gminy Młynary – dodaje wójt. – Pani burmistrz była na zwolnieniu lekarskim, teraz wróciła i staram się z nią skontaktować. To nie tak, że ja nie chcę czegoś zrobić, albo specjalnie pozbawiam mieszkańców tej Kolonii czegokolwiek. Takie są realia mieszkania na koloniach. Pani burmistrz musiałaby zlecić wodociągom analizę tego problemu. Od jej wyników będzie zależało dalsze postępowanie – kończy.

K


[ewydanie=DZEL]
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama