Reklama

Burmistrz Fromborka odchodzi na emeryturę z odprawą 60 tys

18/06/2013 13:07

Radni z Formborka muszą wygasić mandat pani burmistrz, bo została skazana prawomocnym wyrokiem za nieprawidłowości przy budowie sołeckich centrów kultury. Uchwałę w tej sprawie podejmą w najbliższy czwartek, ale z innego powodu. Pani burmistrz właśnie oświadczyła, że odchodzi na emeryturę. A skoro tak, to należy jej się odprawa - około 60 tys. zł.

Przypomnijmy: rok i dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywna i pokrycie kosztów procesu — na taką karę Sąd Okręgowy w Elblągu skazał burmistrz Fromborka Krystynę L. Sprawa dotyczyła nieprawidłowości przy budowie sołeckich centrów kultury w Wielkim Wierznie, Sadłukach i Jędrychowie w latach 2006-2007.
Pani burmistrz uważa ten wyrok za krzywdzący.
— Jako obywatel szanuję niezawisłość sądów, jako burmistrz nie zgadzam się z wyrokiem, jaki zapadł w stosunku do mnie — napisała w oświadczeniu, które dotarło do naszej redakcji. — Uważam go za krzywdzący, haniebny i naruszający moje dobre imię.

Czytaj również: Burmistrz Fromborka nie czuje się winna

Prawomocny wyrok, który zapadł 30 kwietnia br., oznaczał że radni muszą wygasić mandat pani burmistrz. Osoba skazana nie może piastować funkcji publicznych. Uchwała w tej sprawie miała być podjęta na sesji w najbliższy czwartek. 10 czerwca pani burmistrz złożyła jednak oświadczenie, że... odchodzi na emeryturę.
— Większość mieszkańców, media, oczekiwały od pani burmistrz honorowego odejścia z zajmowanego stanowiska — komentuje przewodniczący Rady Miejskiej Fromborka Krzysztof Hołubowski. — Nie uważam, aby to był jakiś wybieg z jej strony — dodaje.
Przewodniczący zapewnia, że w czwartek radni wygaszą mandat burmistrz, ale z powodu odejścia na emeryturę. O wyroku sądowym w uchwale nie ma mowy. Tym samym pani burmistrz, odchodząc z pracy, odbierze należną jej odprawę - 60 tys. zł.
— Kwestia odprawy będzie jeszcze dyskutowana na komisji budżetowej — mówi przewodniczący. — Jednak każdemu, kto idzie na emeryturę z mocy prawa należy się odprawa — dodaje.
— Pierwsze słyszę, że pani burmistrz otrzyma odprawę, ale jeżeli ktoś nabywa prawa emerytalne, to... — zawiesza głos Zbigniew Kędziora, zastępca burmistrz Fromborka. — Powiem szczerze, że gdybym ja nabył prawa do emerytury, to też bym tak zrobił.

Sprawa się kończy, choć nie musi
Zbigniew Kędziora od ponad czterech lat jest zastępcą pani burmistrz. Broni swojej zwierzchniczki.
— Według mnie ta sprawa powinna skończyć się uniewinnieniem i to już w sądzie w Braniewie — uważa. — Ten wyrok jest krzywdzący.
Jego zdaniem ta sprawa mogła się jeszcze ciągnąć. — Przecież rada nie musiałaby wygaszać jej mandatu — stwierdza Kędziora. — A gdyby mandat wygasił wojewoda, to sprawa mogłaby trafić do Sądu Administracyjnego i to ciągnęłoby się jeszcze kilka miesięcy. Ale pani burmistrz pewnie nie chciała dłużej walczyć. Uznała, że zdrowie jest ważniejsze — dodaje.
Z panią burmistrz, mimo wielokrotnych prób, nie udało nam się skontaktować. Wczoraj ani jej zastępca, ani sekretarka nie potrafili poinformować naszej redakcji, gdzie jest i kiedy będzie w urzędzie. Pracowała poza urzędem.
rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama