Reklama

Concordia pokonała MKS Korsze i nadal jest w czołówce

13/05/2012 17:25

W spotkaniu 25 kolejki III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej Concordia Elbląg wygrała przed własną publicznością z MKS Korsze 4:0. Elblążanie swoje przewagę udokumentowali jednak dopiero w drugiej połowie strzelając trzy bramki.

Do przerwy zdecydowaną przewagę mieli gospodarze, ale udokumentowali ją tylko jedną bramką. W tym czasie goście nie stworzyli żadnej sytuacji do zdobycia gola. Bramkarz Michał Kopka był bezrobotny przez całe 45 minut. 
Po przerwie nadal atakowali elblążanie i już w 50. min Daniel Ciesielski mógł podwyższyć rezultat, ale piłkę po strzale z 8 metrów instynktownie odbił Maciej Krupiczojć.

Przewaga gospodarzy rosła z każdą minutą. W ciągu 20 minut zdobyli kolejne trzy gole, w tym dwukrotnie do bramki MKS trafił Mateusz Szmydt.
— Wygraliśmy po dobrej grze całego zespołu. Cieszy też i wynik — mówi trener gospodarzy Adam Boros. — To była czwarta wygrana z rzędu i tę passę będziemy chcieli podtrzymać do końca.
JK

Concordia Elbląg — 
MKS Korsze
 4:0 (1:0)

1:0, 2:0 — Szmydt (22, 60), 3:0 — Nadolny (68), 4:0 — Szmydt (79).
Concordia: Kopka — Masztaler, Sadowski, Sambor, Bogdanowicz, Wiercioch, Florek, Ciesielski (80 Kołodko), Szmydt (80 Drewek), Nadolny (85 Tomczyk), Gryka.

MKS: Krupiczojć — Piwiszkis (70 Romanowski), Miłoszewski, Branicki, Fedczak, Paweł Sawicki, Krajewski (Damian Sawicki 74), Kozłowski (80 Bukowski), Paweł Sawicki, Roksela (84 Jakubczak), Miller.

[gallery=4]30840[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama