Reklama

"Cud, że nikt nie zginął". Butelka z piwem w rozbitym samochodzie. Zobacz film

09/04/2016 12:18

Dwa lata więzienia grożą Arkadiuszowi Z., który w piątek (08.04) uciekając renault scenic z miejsca kolizji w Jegłowniku rozbił się na drzewie na osiedlowej uliczce. 22-latek był pijany. W rozbitym samochodzie znaleziono rozpoczętą butelkę piwa. Zobacz film.

O piątkowym wypadku w Jegłowniku pisaliśmy tutaj. 22-letni Arkadiusz Z. najpierw spowodował kolizję na głównej drodze w Jegłowniku, a później próbował uciekać wąską, osiedlową ulicą. Tutaj rozpędzone auto uderzyło w przydrożne drzewo i zatrzymało się na ogrodzeniu. Siła uderzenia była tak duża, że z auta odpadło jedno z kół, a sam samochód nadaje się tylko do kasacji.
— To cud, że nikt nie zginął, że nikomu na tej wąskiej drodze nic się nie stało — komentowali świadkowie zdarzenia.

Pasażerowie renault, dwaj młodzi mężczyźni, po zderzeniu z drzewem uciekli, ale szybko ustalono ich personalia. Jednego z nich znaleziono leżącego na drodze przy kościele kilkaset metrów od miejsca zdarzenia, drugi był w mieszkaniu. Cała trójka, także kierowca, wyszli z wypadku bez większych obrażeń, zostali jednak odwiezieni na badania do szpitala. Arkadiusz Z. miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Teraz będzie tłumaczył się przed sądem. Za kierowanie po pijanemu grozi mu do dwóch lat więzienia.

[youtube]https://youtu.be/ZbmiCjiLLN4[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama