Tylko raz byłam na tym rynku z moimi dziećmi. Wówczas mocno przeżywałam sytuację, gdy wiedziałam, jak się ciągle zatrzymują przy stoiskach i jak patrzą łakomym wzrokiem i przełykają ślinę z głodu.
Prof. Mirosław Golon w „Historii Elbląga” napisał, że jeszcze kilkanaście miesięcy po zakończeniu wojny ludność niemiecka była największą liczebnie grupą mieszkańców Elbląg. W lutym 1946 r., rok od zajęcia miasta przez wojska sowieckie, Niemców było tutaj prawie 13 tysięcy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!