Dżek po raz pierwszy trafił do schroniska w 2009 roku. Wtedy szybko odszukał go właściciel. Niestety, kiedy znowu znalazł się tutaj w styczniu 2010 roku, jego pan nie chciał już zabrać go z powrotem do domu.
I tak minęły już cztery lata odkąd Dżek mieszka w schronisku. Przez ten czas zaskarbił sobie serca dwóch wolontariuszek, które zawsze, gdy są w schronisku, zabierają go na spacer.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!