Reklama

Ekspresówka pod Elblągiem zablokowana przez 14 godzin. Tir przewrócił się między Bogaczewem a Pasłękiem

24/03/2015 10:30

Ponad 14 godzin był wstrzymany ruch na ekspresowej "siódemce" pod Elblągiem. W poniedziałek wieczorem, między Bogaczewem a Pasłękiem, przewrócił się samochód ciężarowy i zablokował ruch w obu kierunkach. Sprawca całego zamieszania został ukarany 500-złotowym mandatem.

[gallery=4]69254[/gallery]
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (23.03) przed godz. 22. Samochód ciężarowy scania, kierowany przez 28-letniego kierowcę, jadący w kierunku Ostródy wywrócił się. Naczepa pojazdu staranowała nawet barierki rozdzielające sąsiednie pasy i uderzyła w jadące w przeciwnym kierunku daewoo tico. Samochodem osobowym podróżowały dwie osoby: 53-letni kierowca oraz o jego rok starsza pasażerka.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Do operacji postawienia tira na koła ściągnięto dwa specjalistyczne pojazdy ratownictwa drogowego. Droga S7 została częściowo odblokowana przed godz. 13, został puszczony ruch w kierunku Gdańska. Ze względu na konieczność wymiany kół w naczepie jeszcze przez około 1,5 godziny zablokowana była droga w kierunku Ostródy.

Kierowca tira był trzeźwy. Został ukarany 500-złotowym mandatem.
— Przyczyną zdarzenia była najprawdopodobniej zbyt duża prędkość — mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego policji w Elblągu.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama