Reklama

Elbląg na dużym ekranie. Na początek o Kanale Elbląskim

30/10/2014 11:58

W najbliższy poniedziałek rozpocznie się w kinie Światowid kolejny sezon spotkań filmowych z „Elblągiem na dużym ekranie”. Tego dnia zaplanowany został seans „Statkiem po trawie - dzieje Kanału Elbląskiego”. Początek o godz. 18.

Poniedziałkowe spotkanie z cyklu „Elbląg na dużym ekranie” nieprzypadkowo będzie poświęcone Kanałowi Elbląskiemu. Właśnie w tym roku przypada 170. rocznica jego budowy - prace rozpoczęto dokładnie w październiku 1844 r. w Miłomłynie. Z przerwami budowa trwała 37 lat. W tym czasie zmieniano projekt i modernizowano już wykonane odcinki. Budowniczy kanału, inż. G.J. Steenke początkowo nie przewidywał pochylni, ale nie był też przekonany do budowy wielu śluz potrzebnych do pokonania 100-metrowej różnicy poziomów wody pomiędzy Elblągiem i Ostródą.

Dziś Kanał Elbląski jest jednym z najcenniejszych zabytków techniki na świecie. Jest przy tym niezwykle nowoczesny, bo do swego działania wykorzystuje „zieloną” energię – śluzy są otwierane ręcznie, a pochylnie napędzane wodą. Przetrwał wojny i kryzysy oraz rozwój konkurencyjnej kolei. Jest magnesem przyciągającym turystów z całego świata. W trakcie poniedziałkowego seansu pokazane zostaną archiwalne filmy i kroniki z okresu przedwojennego oraz filmy dokumentalne o kanale zrealizowane w latach 80. i 90. XX wieku. Widzowie dowiedzą się m.in., co przeważyło o podjęciu decyzji budowy tak drogiej i niepewnej inwestycji, jak cenzura PRL zmieniła narodowość budowniczego kanału i skąd wzięła się współczesna jego nazwa.

Tak się to zaczęło
Sylwia Warzechowska, rzecznik prasowy Centrum Spotkań Europejskich Światowid
— Projekt „Elbląg na dużym ekranie” zaistniał w styczniu 2006 r., gdy w sali kameralnej kina Światowid zaprezentowano elbląskie kroniki filmowe Stefana Muli. Nikt wówczas nie spodziewał się, że projekt trwać będzie blisko dekadę. Widzów na seansach przybywało i wkrótce sala kameralna nie była w stanie ich pomieścić. Ale i duża sala naszego kina niejednokrotnie wypełniała się po ostatnie miejsce. Czy tak będzie nadal?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama