Reklama

Elbląski Marsz Równości, czyli jedność w różnorodności [ZDJĘCIA]

29/09/2019 19:09

W niedzielę 29 września odbył się I Elbląski Marsz Równości. Jego założeniem było zamanifestowanie braku zgody na wykluczenie ze społeczeństwa osób LGBT+, ofiar przemocy, niepełnosprawnych, starszych, bezdomnych, mniejszości narodowych i etnicznych oraz uchodźców, a także sprzeciwiał się nierównemu traktowaniu kobiet. Nie obyło się bez reakcji osób o odmiennych poglądach.

Pierwotnie marsz miał odbyć się w sobotę 28 września, jednak ze względu na inne marsze zaplanowane tego dnia oraz inne okoliczności jego termin został przełożony na niedzielę. Marsz rozpoczął się na placu przed Halą Sportowo-Widowiskowąj przy ul. Grunwaldzkiej i zmierzał na ul. Zamkową. Zabezpieczała go bardzo wielu policjantów.

- Policjanci przygotowali wystarczające siły do tego, żeby zabezpieczyć zgromadzenie. Pamiętajmy, że w Elblągu wczoraj było zgłoszonych 9 zgromadzeń, dzisiaj zostały zgłoszone 4 zgromadzenia. Stąd też taka ilość. To są również policjanci z Olsztyna. Jest dużo policjantów umundurowanych. Chodzi o to, żeby policjanci byli widoczni, żeby organizatorzy też czuli się bezpiecznie - mówi Krzysztof Nowacki, rzecznik KMP.

Dzięki takiemu zabezpieczeniu obyło się bez zamieszek i nikomu nic się stało, mimo tego, że osoby ze skrajnie różnymi poglądami dobitnie je manifestowały.

[gallery]116405[/gallery]I Elbląskiemu Marszu Równości towarzyszyły takie hasła jak: „Wolność, równość, tolerancja!” „Równe prawa”, „Róż, brokat, antyfaszyzm”, „Jedność w różnorodności”. Wzięło w nim udział około stu osób w różnym wieku, w tym duża grupa ludzi młodych. Zapytani, co skłoniło ich udziału w marszu, odpowiadali:

- Solidarność. Solidaryzuję się ze wszystkimi ciemiężonymi, wyśmiewanymi.

- Chciałam przyjść tu, bo wspieram LGBT i sama do tej grupy należę.

- Ja tu przyszedłem, bo byłem na paru takich marszach, spodobało mi się to i toleruję. Jestem tolerancyjny.

Na czele marszu jechała platforma, z której nie tylko puszczano muzykę i wykrzykiwano hasła, ale wypowiadali się na niej również ludzie, którzy w swoim życiu zostali dotknięci nietolerancją.

Joanna Meryk




Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama