Reklama

Elbląski stadion zamknięty! Mecz Olimpia — Flota bez kibiców

14/10/2011 10:54

Sobotni mecz w Elblągu piłkarzy Olimpii z Flotą Świnoujście odbędzie się bez udziału publiczności — powiedział nam dzisiaj Robert Pilecki z Olimpii Elbląg. Powodem takiej decyzji ma być incydent, do którego doszło tydzień temu po meczu z Olimpią Grudziądz.

Wydział Dyscypliny PZPN podjął w czwartek decyzję o zamknięciu elbląskiego stadionu na jeden mecz nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. To efekt zakłócenia porządku na stadionie przez kibiców po ostatnim meczu Olimpii z imienniczką z Grudziądza (0:0). Po meczu grupa kibiców przeszła pod budynek klubowy domagając się zwolnienia trenera Grzegorza Wesołowskiego. Jeden z chuliganów wybił szybę w drzwiach do budynku klubowego. Został zatrzymany przez policjantów i ukarany grzywną w wysokości 2,4 tys. zł oraz dwuletnim zakazem stadionowym.

Sytuacja w elbląskim zespole jest tragiczna. Elblążanie zawodzą od początku sezonu i znajdują się w strefie spadkowej. Mało prawdopodobne jest to, że będą potrafili przełamać się w sobotę w meczu z Flotą Świnoujście, trzecim obecnie zespołem I ligi.
Olimpię do kolejnego spotkania poprowadzi nadal Grzegorz Wesołowski, z którym klub jeszcze nie rozwiązał umowy. Szkoleniowiec w drodze powrotnej z meczu z Radzionkowa zatrzymał się na jeden dzień w rodzinnej Łodzi i w czwartek dał zawodnikom wolne. 


— Nie skorzystaliśmy z tej oferty i po południu sami przeprowadziliśmy zajęcia — mówi kapitan elbląskiego zespołu Marcin Pacan. — Musimy zagrać odważnie, jeśli mamy zdobyć punkty. Już czas na to, bo za dużo punktów nam uciekło. Flota Na pewno wysoko zawiesi poprzeczkę. 
Tym razem w Olimpii nie zagrają: Mykola Dremliuk, Sławomir Szary (kartki) i Andrzej Matwijów (kontuzja).




— Jesteśmy faworytem, to jednak nie znaczy, że już przed meczem mamy trzy punkty — mówi kierownik Floty Leszek Zakrzewski. — Gospodarze potrzebują punktów, więc zrobią wszystko by utrudnić nam życie. Przygotowani jesteśmy na walkę przez cały mecz. 
W zespole gości zabraknie jednego z podstawowych piłkarzy Krzysztofa Bodzionego, który pauzuje za kartki.


Mecz na stadionie przy ul. Agrykola rozpocznie się o godz. 15. Klub w przedsprzedaży rozprowadził kilkadziesiąt biletów. 
— Będą zwracane za nie pieniądze — informuje Robert Pilecki z Olimpii.

Jerzy Kuczyński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama