Z pomysłem nazwania lodowiska imieniem wielokrotnej mistrzyni w łyżwiarstwie szybkim wystąpiła elbląska dziennikarska, Mira Stankiewicz. Zebrała kilkadziesiąt podpisów osób, które poparły inicjatywę. O tym, czy elbląskie lodowisko będzie nosiło imię Heleny Pilejczyk zdecydują elbląscy radni na najbliższej sesji, 24 lutego.
— Wiele osób pytało: dlaczego teraz i dlaczego Helena Pilejczyk? Moja odpowiedź brzmiała prosto - lepiej późno niż wcale, a pani Lusia Pilejczyk jak nikt inny w ostatnim półwieczu historii Elbląga jest kojarzona w miastem. Bez skandali, w glorii niewątpliwego sukcesu i z pięknym życiorysem od młodości do dziś. Jest to także hołd złożony wielu pokoleniom sportowców, ludziom Kazimierza Kalbarczyka i ich naśladowcom — powiedziała Mira Stankiewicz.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!