Oparta na autentycznych wydarzeniach książka Ewy Lenarczyk „Zojda z Bieszczad” opowiada o losach dziewczyny wywodzącej się ze wsi, która wyjechała na emigrację do Brazylii. Jest to powieść obyczajowa, częściowo pisana gwarą.
Jak można przeczytać na oficjalnej stronie autorki, Ewa Lenarczyk spędziła w Elblągu całe swoje dzieciństwo, a do Gdańska przeniosła się po maturze. Uczyła się w Medycznym Studium Zawodowym, a po jego ukończeniu pracowała w szkole jako higienistka szkolna. Następnie była ankieterką w Urzędzie Statystycznym, a przez kolejne 9 lat zarządzała Halą Targową na gdańskiej Zaspie. Blisko piętnaście lat mieszkała na kaszubskiej wsi Wilanowo, a obecnie znowu mieszka w Trójmieście. Jak o sobie mówi, jest szczęśliwą emerytką. Obecnie zajmuje się marketingiem sieciowym znanej polskiej marki i prowadzeniem bloga. W wolnym czasie uwielbia zajmować się ogrodnictwem. Jako pisarka zadebiutowała w styczniu 2010 roku powieścią „Zojda z Bieszczad” i od tamtej pory napisała czternaście kolejnych książek.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!