Praktycznie do czasu rozpoczęcia walk o Elbląg, to jest 26 stycznia 1945 r., miasto nie było bombardowane z powietrza. Później było już dużo gorzej. Najcięższe bombardowanie dokonane przez sowieckie samoloty miasto przeżyło 2 lutego 1945 r. W następstwie tego nalotu między innymi runął do środka masywny, wielopołaciowy dach kościoła św. Mikołaja.
W Elblągu już w pierwszych latach II wojny światowej w piwnicach poczty głównej, od strony dzisiejszej ul. Garbary, ale w głębi dziedzińca pocztowego, utworzono placówkę powiadamiania przeciwlotniczego, zwaną w skrócie „Fluko” (Flugwachkommando für Stadt-Elbing und -Land). Zainstalowano ją w trzech pomieszczeniach piwnicznych, gdzie służbę na trzy zmiany pełniło ośmiu mężczyzn i 16 kobiet, mających stopnie służbowe Luftwaffe. Pomieszczenia te odchodziły od korytarza piwnicznego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!